Na pouczeniu się nie skończy - kierowcy pod lupą policji! Nowa akcja policyjna ma chronić pieszych

W poniedziałek 15 kwietnia kierowcy powinni mieć się na baczności. Policja prowadzi akcję na rzecz bezpieczeństwa pieszych i niechronionych uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze uprzedzają, że posypią się mandaty. Niektórzy kierowcy mogą nawet stracić prawo jazdy. Za co?

W poniedziałek 15 kwietnia do godziny 22, policja będzie prowadziła akcję o nazwie „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego”. Podczas całego dnia policja będzie uważnie obserwować zachowanie kierowców, szczególnie w okolicy przejść dla pieszych. Chodzi o wyłapanie kierowców, którzy swoim zachowaniem zagrażają bezpieczeństwu pozostałych uczestników drogi – pieszych, rowerzystów i motocyklistów. Akcja ma poprawić bezpieczeństwo tych użytkowników dróg, których w razie wypadku nie chroni karoseria auta.

Zobacz wideo

Jest lepiej, ale nie idealnie

Podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w rozmowie z portalem dziennik.pl powiedział, że w pierwszym kwartale 2019 roku odnotowano mniej wypadków na przejściach dla pieszych, niż w analogicznym okresie w roku poprzednim. To dobra wiadomość, ale policja nie spoczywa na laurach. Znaczna część zdarzeń drogowych z udziałem pieszych ma miejsce właśnie na przejściach, czyli w miejscu, gdzie taki uczestnik ruchu ma pierwszeństwo i powinien czuć się bezpiecznie.

Kierowcy pod nadzorem

Kwietniowa akcja policji ma poprawić bezpieczeństwo niechronionych uczestników drogi, a kierowców jeszcze bardziej wyczulić na zachowanie szczególnej ostrożności. Chodzi przede wszystkim o miejsca w obrębie skrzyżowań i przejść dla pieszych. Policjanci zapowiadają, że do egzekwowania przepisów wykorzystają cały nowoczesny sprzęt, jakim dysponuje drogówka - laserowe radary oraz wideorejestratory w nieoznakowanych radiowozach. Uprzedzają również, że dla osób łamiących przepisy czy stwarzających zagrożenie nie będzie litości. Dziś na pouczeniu się nie skończy.

Spotkanie z patrolem drogówki może się dziś skończyć nie tylko na mandacie czy punktach karnych. W pierwszym kwartale 2019 roku odnotowano ogromny wzrost liczby zatrzymanych praw jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym. W ciągu pierwszych trzech miesięcy policja zatrzymała kierowcom ponad 11 tysięcy dokumentów, czyli o ponad 50 proc więcej niż w analogicznym okresie 2018 roku. Przy utracie prawa jazdy kierowca traci uprawnienia do kierowania pojazdami na okres 3 miesięcy.