Komentarze (103)
Jazda na zimowych oponach w sezonie letnim - konsekwencje, co się stanie, czy można?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: mandrzej55

    Oceniono 8 razy 2

    i jeszcze spalanie paliwa....po zmianie opon na letnie obniżyło się o 0.5l na 100km.

  • aa1000

    Oceniono 4 razy 2

    "Jeśli średniodobowa temperatura przekracza 7 stopni Celsjusza, trzeba umówić się na wizytę u wulkanizatora."
    Czy wymiana opon u niewulkanizatora będzie honorowana?

  • zelenyles

    Oceniono 4 razy 2

    moim zdaniem tylko i wyłącznie całoroczne dobrej firmy i z głowy, już rok jeżdżę na takich i w każdych warunkach były OK. Przecież kiedyś nie było podziałów na letnie i zimowe i wszyscy dawali radę więc jedne opony to czysty zysk i wygoda a komfort jazdy bez różnicy.

  • Gość: look

    Oceniono 1 raz 1

    Ja mam wielosezonowe i mnie to wali :D Przy obecnych warunkach pogodowych opony sezonowe są niepotrzebne !! no chyba, ze ktoś jest przedstawicielem handlowycm, albo kurierem..

  • klm747

    Oceniono 1 raz 1

    bełkot i kupa bredni durnia Mokwińskiego...
    zwłaszcza to, że opony zimowe gorzej odprowadzają wodę od letnich!

  • Gość: jarek

    Oceniono 1 raz 1

    Artykuł sponsorowany przez firmy oponiarskie

  • antymemo

    Oceniono 1 raz 1

    Ordynarna reklama dla naiwnych - za pieniądze i dla pieniędzy -

  • qznia

    Oceniono 1 raz 1

    Agora wchodzi w branżę oponiarską?

  • Gość: Piotr

    Oceniono 1 raz 1

    Wymyslanie! Skoro nie ma takich przepisow to moze z dobrego powodu. Od dwoch lat jezdze na zimowkach latem i nie widze wiekszej roznicy. Moze gdybym jezdzil szybko i ryzykowanie to bym zastanowil sie nad lepszymi oponami

  • Gość: DTL

    Oceniono 1 raz 1

    Prowadzę firmę i od 3lat na wszystkich samochodach mam opony wielosezonowe sprawdzają się super.

  • Gość: Marek J

    Oceniono 1 raz 1

    Każdy ma swój rozum i sposób na ten temat , ja dawno wyleczyłem się z takich lobbystycznych prowokacji od piętnastu lat jeżdżę na wielosezonowych i nie mam im nic do zarzucenia .

  • Gość: czarek

    Oceniono 1 raz 1

    Bzdury. A artykuł za pewne sponsorowany.

  • Gość: luzuj

    Oceniono 3 razy 1

    Każda opona jest dobra... do pierwszego niespodziewanego gwałtownego hamowania...

  • Markus Q.

    Oceniono 5 razy 1

    Kosztowane??!!!! Gdzie do choinki jest u was korekta??

  • Gość: Poldek

    0

    Propaganda i to bardzo prymitywna.

  • dejacek

    0

    przy jeździe wyczynowej opony wystarczają na kilkaset kilometrów ale taka jazda na drogach publicznych jest zabroniona. Przy spokojnym w miarę zgodnym z przepisami przemieszczaniu się z punktu A do punktu B większość z rad i ostrzeżeń nie ma sensu. Owszem jazda zimą na prawie łysych letnich to samobójstwo ale latem dobre zimówki mogą lepiej trzymać i więcej przejechać od chińskich typowo letnich

  • Gość: mechanik

    Oceniono 2 razy 0

    Ściema! Zimowe opony lepiej radzą sobie od letnich w deszczową pogodę. Jeżeli nie robisz rocznie więcej niż 10-15 tys km to wcześniej skończy się guma niż bieżnik.

  • Gość: Paweł

    Oceniono 2 razy 0

    W blokowiskach połowa ulepów typu cordoba 1996 jeździ na praktycznie łysych zimówkach od lat!

  • Gość: realistik

    Oceniono 2 razy 0

    Jadąc autem w lecie na drodze można trafić na: a/ ziemię naniesioną przez maszyny rolnicze lub samochody wjeżdźające z dróg gruntowych, b/na jezdni może znajdować się rozlany olej lub tłuszcz , c/ po burzy na drodze może leżeć grad po ulewie może być naniesione błoto, liście. W każdej powyższej sytuacji lepsze są opony zimowe niż letnie.

  • red_fang

    Oceniono 10 razy 0

    A TAM P*OLICIE JA JEŹDZIŁEM NA ZIMOWYCH 7 SEZONÓW LETNICH Z ŻENDU, *UJA SIE ZNACIE NIEUKI!!!1111ONEONEONE

  • Gość: Tomek

    Oceniono 8 razy 0

    Totalne bzdury.Przejezdzilem na zimówkach sześć lat, wiosna lato jesień zima i nie było żadnych problemów, auto sprzedałem i dalej jeździło na tych samych oponach.Nie wciskajcie ludziom kitu.

  • Gość: jm

    Oceniono 22 razy 0

    Mój ojciec ma dwa komplety opon zimowych. Jedne nówki do jazdy w zimie a drugie stare, które dojeżdża w sezonie letnim. Ja w swoim truchle ma zimówki, którymi jeżdżę cały rok, bo długo już nim nie pojeżdżę a nie opłaca się kupować nowych letnich opon.

  • Gość: Cześć

    Oceniono 1 raz -1

    Oczywiście, że należy wymieniać opony. I oczywiście jest lobby oponiarski. No ale trochę rozsądku do piszących, że to jest bez sensu. Tak samo można napisać, że jest lobby pasiarskie, poduszarskie, abssiarskie :) bo instalują to badziewie w aucie i jeszcze za to płacimy.

  • mireczekb

    Oceniono 1 raz -1

    Ja mam opony uniwersalne tzn. zimowo letnie na przodzie z dobrej firmy i z tyłu zimowe. Świetnie się sprawdzają w każdych warunkach.

  • Gość: zawodowy

    Oceniono 1 raz -1

    Wierutna bzdura jeżeli chodzi o małe lekkie auta. Przejeździl na zimowkach cztery lata rotując przód z tyłem. Poza tym jest jusz bardzo duża dostępność rozmiarów opon wielosezonowych które są i tak tańsze od kompletu zima lato. Lobby oponiarskie w natarciu.

  • Gość: ohis

    Oceniono 1 raz -1

    między innymi nokian weatherproof (używam 2 lata) i inne opny all weather z wyższej półki załatwiają problem z wymianą opon, przechowywaniem, staniem w kolejkach u wulkanizatora, etc., pozdro ;)

  • Gość: Erton

    Oceniono 3 razy -1

    Mam stare auto bez ABS, chętnie się założę że hamowanie będę miał krótsze latem na zimowych niż letnich. Stawka... Nowe auto ale półka wysoka. Bez AMG nie wchodzę

  • frederickschoerner

    Oceniono 4 razy -4

    I przyjedzie taki p....Janusz potem do mnie w góry zimą i robi korek na parę kilometrów bo on "mondżejszy" i mu wielosezon wystarczy...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX