Mercedes-Benz Klasy G - czas na mocnego diesla

Filip Trusz
Do tej pory w ofercie nowego Mercedesa Klasy G znajdowały się tylko dwie mocne benzynowe odmiany 500 oraz 63 AMG. Pod maskę Gelendy już niedługo trafi jednak jednostka wysokoprężna.

Pod oznaczeniem G 350 d będzie się krył nowy Mercedes Klasy G z silnikiem wysokoprężnym. To nowa, rzędowa, sześciocylindrowa jednostka o pojemności 2,9 litra. Turbodiesel dostarczy kierowcy 282 KM mocy w zakresie 3400-4600 obr./min oraz aż 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego, który będzie dostępny w zakresie 1200-3200 obr./min. W G 350 d 9-biegowy automat oraz napęd 4MATIC będą oczywiście standardem.

Mercedes-Benz Klasy G (G 350 d)Mercedes-Benz Klasy G (G 350 d) fot. Mercedes-Benz

Gelenda G 350 d ma się zadowalać ok. 9,6-9,8 l/100 km w cyklu mieszanym. Wysokoprężny Mercedes Klasy G będzie naprawdę szybkim samochodem. Pierwsza setka na liczniku ma się pojawić po 7,4 sekundy, a auto skończy się rozpędzać przy 199 km/h.

Wersja G 350 d będzie bazową, najtańszą odmianą modelu. Niestety, cen Gelendy z dieslem jeszcze nie poznaliśmy. To jednak już tylko kwestia czasu, bo pierwsze egzemplarze na europejskie drogi mają wyjechać już w styczniu 2019 r. Mercedes zapowiada, że G 350 d już w standardzie będzie bogato wyposażone - wspomniano m.in. o skórzanym wykończeniu wnętrza, drewnianych akcentach, systemie wyboru trybu jazdy Dynamic Select oraz kilku nowoczesnych systemach bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy.

Mercedes-Benz Klasy G (G 350 d)Mercedes-Benz Klasy G (G 350 d) fot. Mercedes-Benz

Aktualnie najtańsza Klasa G w Polsce to 422-konne, benzynowe G 500, które wyceniono wyjściowo na 540 500 zł.