SOP kupuje dwie limuzyny dla VIP-ów za ponad milion zł. Przetarg mógł wygrać tylko jeden producent

Służba Ochrony Państwa zamierza wydać prawie 1,2 mln złotych za dwie nowe limuzyny, którymi będą przewożone najważniejsze osoby w państwie. Pierwotnie planowano wydać znacznie mniejszą kwotę.

Wcześniejszy plan zakładał wydatek rzędu 870 tys. zł, ale z najnowszych dokumentów informujących o wyborze oferty wynika, że służby wybrały droższą propozycję. Wybrane w przetargu samochody zostaną dostarczone przez warszawskiego dilera BMW - firmę AutoFus.

Zgodnie z wytycznymi z przetargu, samochody powinny mieć min. 5,2 m długości, ale rozstaw osi nie mniejszy niż 3,1 m. Do tego powinny być wyposażone w takie elementy, jak:

  • schładzany schowek na napoje lub lodówkę,
  • fabrycznie wbudowany system multimedialny z TV dla pasażerów siedzących z tyłu,
  • wyświetlacz HUD, czyli tzw. head-up (informacje wyświetlane na przedniej szybie),
  • przednie reflektory LED lub laserowe ze zmiennym rozkładem światła i automatyczną regulacją,
  • system domykania drzwi,
  • samopoziomujące się zawieszenie.

Dodatkowo instalacja elektryczna powinna umożliwić podłączenie nadprogramowych odbiorników prądu, takich jak radiotelefon samochodowy i sygnały uprzywilejowania w ruchu drogowym. Pod maską powinien pracować silnik o mocy min. 300 kW, a napęd powinien trafiać na cztery koła.

Gdyby przejrzeć ofertę dostępnych aut na rynku, wyjdzie nam tylko BMW Serii 7 w wersji z przedłużonym rozstawem osi (Long). Precyzując wymagania odnośnie mocy, wyłania się konkretna wersja - 750 Li xDrive skrywający pod maską 450-konną jednostką. Standardowy cennik startuje od ok. 420 tys. zł.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.