Do tej pory Volkswagen Transporter pozwalał rządzić niemieckiej marce w segmencie lekkich pojazdów dostawczych. Koncern z Wolfsburga nie zamierza oddawać swoich udziałów w rynku, nawet gdy zaczną się pojawiać auta napędzane elektrycznie. Na salonie samochodowym w Los Angeles pojawił się koncepcyjny model I.D. Buzz Cargo. Jest to połączenie klasycznej wizji modelu z nowoczesnymi kształtami i rozwiązaniami na pokładzie.
Auto zaprezentowane w Los Angeles ma 5047 mm długości, 1976 mm szerokości i 1963 mm wysokości, a jego rozstaw osi wynosi 3299 mm. Na dachu umieszczono panele solarne, które przy słonecznej pogodzie zwiększają zasięg samochodu nawet o 15 km. W części bagażowej zainstalowano system półek do transportu różnych elementów. Dlatego w tej wersji nie znajdziemy bocznych przesuwanych drzwi. Zamiast nich znajdziemy szeroko otwierane tylne drzwi. Prawdopodobnie wersja produkcyjna będzie dostępna w wieloma rozwiązaniami w tym zakresie.
W ofercie niemieckiej marki pojawią się różne wersje napędowe, różniące się pojemnością akumulatora. W podstawowej wersji pojemność wynosi 48 kWh, a wyższe warianty będą skrywały pod podłogą akumulatory o pojemności do 111 kWh. Zasięg elektrycznego Volkswagena wyniesie od 322 do 550 km. Ładowanie będzie można realizować na dwa sposoby – przy użyciu standardowego gniazdka domowego lub bezprzewodowo. Naładowanie baterii do poziomu 80 proc. przy użyciu ładowarki o mocy 150 kW zajmie ok. pół godziny.
Pod maskę trafi silnik elektryczny o mocy 201 KM z napędem przekazywanym na tylną oś. Niewykluczone, że pojawi się również wariant napędzany na wszystkie koła. Prędkość maksymalna wyniesie ok. 160 km/h.
Elektryczny Volkswagen I.D. Buzz Cargo trafi do produkcji seryjnej w 2022 roku.