"Limuzyna Putina" była obiektem żartów, ale Rosjanie już ogłosili sukces. I zapowiadają premierę w Genewie

Filip Trusz
Projekt rosyjskiego samochodu luksusowego długo był obiektem żartów, ale Aurus Motors już ogłosiło wielki sukces. Wyprzedano wszystkie egzemplarze na 2019 i 2020 r. Rosjanie zapowiadają także wielki debiut na rynkach zachodniej Europy.

Z dumą mogę powiedzieć, że w 2019 i 2020 r. nie będzie możliwości kupna Aurusa, bo zebraliśmy już zamówienia na wszystkie egzemplarze, które zostaną wyprodukowane - powiedział Vadim Svetsov, szef marki, w rozmowie z rosyjskim serwisem Sputnik. Nowi klienci, którzy będą chcieli zamówić Aurusa Senat, muszą się więc liczyć z faktem, że limuzyna trafi do ich garażu dopiero w 2021 r.

Na razie sukces projektu Aurus Senat powinniśmy traktować jako ciekawostkę. Nowa rosyjska marka jest w stanie produkować aktualnie ok. 120 aut rocznie. Produkcja ma wzrosnąć w 2020 r., ale nie wiemy jeszcze do jakiego poziomu. Wszystkie już sprzedane auta trafią do różnych rosyjskich służb i urzędów.

Aurus SenatAurus Senat fot. Aurus

Vadim Svetsov zapowiada jednak, że Aurus Senat cieszy się ogromnym zainteresowaniem prywatnych klientów, a marka rozpocznie przyjmowanie zamówień od zwykłych Rosjan na początku przyszłego roku. Spodziewana cena to 10 000 000 rubli, czyli ok. 577 000 zł.

Rosjanie mają jednak mocarstwowe plany i są pewni, że marka Aurus odniesie sukces poza granicami kraju. Także na zachodzie Europy. Już w marcu przyszłego roku Aurus Senat zadebiutuje w Genewie podczas najbardziej prestiżowych europejskich targów motoryzacyjnych. Biorąc pod uwagę ogromny popyt i fakt, że zamówiono już wszystkie auta na dwa lata wprzód, możemy być pewni, że premiera marki w Genewie będzie znaczącym wydarzeniem - skomentował Denis Manturov, rosyjski minister odpowiedzialny za przemysł i handel.

Limuzyna Senat to dopiero początek ofensywy modelowej producenta. Przygotowywany jest także SUV i duży, luksusowy van.

Test nowej Kii Ceed na polskich drogach. Czy to nowy wzór segmentu C?

Czy Twoim zdaniem europejscy bogacze będą chcieli jeździć limuzyną z Rosji?
Więcej o: