Nowy sedan Nissana ma walczyć z... SUV-ami. "Nie każdy potrzebuje auta dla tatusia"

Jeszcze w tym miesiącu zadebiutuje nowy Nissan Altima. Samochód o coraz rzadziej spotykanej bryle klasycznego sedana ma być odpowiedzią na potrzeby młodych klientów, którzy nie potrzebują "tatusiowatych" crossoverów.

Przez ostatnie lata wielcy producenci, tacy jak Ford czy FCA eliminowali ze swojej gamy modelowej samochody o nadwoziu sedan na rzecz SUV-ów i crossoverów. Nissan postanowił przełamać ten trend przywracając do życia model Altima. Odpowiedź japońskiego producenta jest prosta. - Uważamy, że młodsze pokolenie będzie kupować więcej sedanów niż ich starsi koledzy - powiedział dyrektor marketingu marki w rozmowie z amerykańskimi dziennikarzami. Młodzi klienci są coraz mniej zainteresowani crossoverami, a na dodatek uważają je za mało atrakcyjne auta.

Warto przypomnieć, że to właśnie SUV-y i crossovery zastąpiły na rynku minivany, na których „wychowało się” wcześniejsze pokolenie. Kluczem do sukcesu tych samochodów była praktyczność, ale coraz więcej klientów zaczyna zwracać uwagę na inne detale – takie jak atrakcyjny wygląd. Przy okazji rozmowy na temat modelu Altima pojawia się jeszcze kwestia napędu na cztery koła, która w przypadku aut w tym segmencie wcale nie jest taka oczywista.

Po tym jak Ford zapowiedział ograniczenie gamy modelowej do kilku SUV-ów i crossoverów, Nissan zamierza wypełnić tę lukę właśnie modelem Altima, który ma szansę przejąć klientów po Fordzie Fusion, który jest amerykańskim odpowiednikiem Mondeo.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.