Nowe Suzuki Jimny - cennik. Mała terenówka za 67 900 zł

Filip Trusz
To zdecydowanie jedna z najciekawszych premier tego roku. Małe Suzuki do czołówki sprzedaży nad Wisłą z pewnością nie trafi, ale są kierowcy, którzy nie mogli się już Jimny'ego doczekać. Mała terenówka to propozycja dla każdego, kto potrzebuje taniego i dzielnego w trudnym terenie auta.

Nowe Suzuki Jimny cieszy się w Polsce dużym zainteresowaniem, a pierwsze egzemplarze małej terenówki nad Wisłę przyjadą już w grudniu. W salonach już można składać zamówienia. Wyjściowa cena nie przekracza 70 tysięcy złotych - za Jimny'ego w wersji wyposażenia Comfort zapłacimy 67 900 zł.

Ceny Suzuki Jimny w Polsce:

  • 1.5/102 KM + man5 COMFORT: 67 900 zł
  • 1.5/102 KM + man5 PREMIUM: 71 900 zł
  • 1.5/102 KM + man5 XLED: 79 900 zł
  • 1.5/102 KM + aut4 XLED: 84 900 zł

Do Polski Suzuki Jimny przyjedzie z nowym silnikiem benzynowym o pojemności 1.5 l i mocy 102 KM. Prędkość maksymalna Jimny'ego z ręczną skrzynią to 145 km/h, z automatem - 140 km/h. Oczywiście, jak przystało na prawdziwą terenówkę, napęd na cztery koła jest standardem w każdej wersji. To ALLGRIP PRO z reduktorem.

 

Nowe Suzuki Jimny - wersje wyposażenia

Na wyposażeniu wersji Comfort znajdziemy:

  • ESP,
  • klimatyzację,
  • radio z CD,
  • tempomat,
  • 6 poduszek powietrznych.

W Premium dodano m.in.:

  • centralny zamek
  • elektrycznie sterowane szyby
  • reflektory przeciwmgielne z przodu
  • chromowane klamki wewnątrz
  • elektrycznie regulowane lusterka

XLED to:

  • alufelgi,
  • automatyczna klimatyzacja,
  • reflektory LED.
  • system multimedialny z Bluetooth i nawigacją.

Lakier metaliczny kosztuje 2 090 zł, a malowanie dwukolorowe dodatkowe 3090 zł.

Więcej o:
Komentarze (32)
Nowe Suzuki Jimny - cennik. Mała terenówka za 67 900 zł
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: 4x4 off road

    0

    cena zabija każdą przyjemność z wjazdu w teren - Mam auto do terania w terenia -samuraja i to jedyne słuszne auto do takich zabaw- tanie modyfikacje tanie części a tak samo toporny jak nowy jimny

  • Gość: tak tak

    0

    Fajny sprzęt -ciekawe czy to oferta na tego na zdięciach -zagranicą dostępny chba jest jakaś węższa wersja ,bez bocznych nakładek -a propos Jimny-go poleciłem koleżance -jeżdzi już chyba 6-ty rok i sobie b. chwali sam czasami jeżdziłem ,nawet po schodach ,co ten sprzęt robi w terenie -niebywałe -na miasto a zwlaszcza dla kobiet genialny ale.......no wlaśnie ,wiele razy jeżdzilem w gołoledż sprinterem longiem ,trafił się też z zepsutym abs-em zimą ---ale nie przebije to sytuacji Jimnym obciążonym na glębokich koleinach przy prędkości 80 kmh raz w życiu się tak przestraszyłem !! myślałem że będzie gleba ---auto super ale tylko na miasto iświetne w teren -na trasę się nie nadaje

  • Gość: paweł

    Oceniono 3 razy 3

    Bardzo mnie to cieszy. Jedna z ostatnich prawdziwych terenówek na rynku.

  • Gość: lechutek

    Oceniono 11 razy -11

    To wozidełko to nieporozumienie. Jak wsiadłem do niego to przerażenie mnie ogarnęło. W srodku totalna ciasnota, siedzenia dla dzieci, z lewą ręką nie miałem co zrobić. Silniczek od odkurzacza. I pomyslec , ze za te pieniadzemozna miec i lepszy silnik, np 1,2 i 110 Km w Citroenie C3 Aircross, czy Renault Captura z silnikiem TCe i 120 KM. Suzuki Vitara nowa z silnikiem Boosterjet i 112 Km tak, ale nie takie maleństwo. Tozto zabawka a nie samochód!ż

  • Gość: Ufno

    Oceniono 12 razy -10

    Wielkie małe G

  • Gość: mck

    Oceniono 4 razy 4

    Bardzo fajny samochód. Tak mi się podoba, że bym sobie go kupił. Niestety rozsądek i doświadczenia z poprzednikiem mnie hamują. W terenie nie jeżdże- a tam byłby idealny. Poza miasto w trasę się nie nadaje, bo 110 km/h to komfortowa prędkość maksymalna. Potem poprzednik dużo pije i robi dużo hałasu. Do tego jest krótki, a przy tym wysoki, więc tańczy przy bocznym wietrze. Tak było ze starym, tak będzie i z nowym bo gabaryty podobne i prędkość maksymalna podobna. Może nowy Jimny jako zwinny samochód miejski- trzeba będzie przetestować czy nie będzie bujał jak poprzednik, czy będzie bardziej dynamiczny i lepiej wyciszony.

  • Gość: Wot

    Oceniono 8 razy 2

    Tylko, że centralny zamek od drugiej wersji wyposażenia?! Troszkę lipa. XXI wiek jest.

  • Gość: Off

    Oceniono 4 razy 2

    Rewelka marzenie.

  • Gość: Sebastian

    Oceniono 8 razy 0

    Miałem ,,starego'' Jima , niestety gnił na potęgę , lubił wypić szczególnie przy 4x4 ale na dojazdy do roboty i na narty / 40 km/ - jak znalazł.Generalnie ; nie nadaje się do jazdy długiej - bo ma efekt wymiotny malucha 126p - buja sie w przó i tył . Za mały rozstaw osi i za wysoko środek ciężkości . Zamieniłem na Vitare i od razu było lepiej. Powinnigo zrobić DŁUŻSZEGO o większym rozstawie .Acha , z tyłu wozić można TYLKO dzieci . no niestety .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX