Jazda samochodem bez uprawnień. Konsekwencje mogą być bardzo surowe

Jazda samochodem bez uprawnień nie jest dobrym pomysłem. Za sam brak dokumentu przy sobie grozi niewielki mandat. Za to osoby, które zostały przyłapane na prowadzeniu pojazdu, a nigdy prawa jazdy nie zdobyły, poniosą słone konsekwencje.

Mandat za brak blankietu prawa jazdy

Zgodnie z art. 38 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym uczestnicy ruchu drogowego kierujący pojazdami muszą na żądanie uprawnionego organu okazywać:

  • dokument stwierdzający uprawnienia do kierowania pojazdem
  • dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu (dowód rejestracyjny)
  • dokument potwierdzający zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej właściciela pojazdu lub dowodu opłacenia polisy OC

Za brak któregoś z wymienionych dokumentów grozi nagana lub grzywna w wysokości do 250 złotych. W zdecydowanej większości przypadków, policjant wystawi mandat w kwocie 50 złotych za nieokazanie któregoś z obowiązkowych dokumentów.

Ważne: Od 1 października tego roku nie trzeba będzie przy sobie wozić dowodu rejestracyjnego i poświadczenia polisy OC. Te dwa dokumenty będzie można zapisać w już działającej aplikacji mDokumenty. Przypominamy jednak, że cały czas będziemy musieli mieć przy sobie prawo jazdy.

Jazda samochodem bez uprawnień

W dużo gorszej sytuacji są osoby, które nigdy nie miały prawa jazdy albo zdecydowały się prowadzić pojazd wymagający innej kategorii.

Wówczas, zgodnie z art. 94 kodeksu wykroczeń, na kierowcę zostanie nałożona grzywna od 20 do 5000 złotych. Bonusem może być tymczasowy zakaz prowadzenia pojazdów – sąd ustala jego długość.

Przeczytaj także: Zakaz prowadzenia pojazdów, a jazda na skuterze

Jazda samochodem po zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące

Inne regulacje obowiązują osoby, które mimo zawieszonych na 3 miesiące uprawnień zostały złapane podczas prowadzenia pojazdu.

To dotyczy np. tych, którzy wcześniej przekroczyli o ponad 50 km/h dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym lub przewozili o 3 osoby więcej, niż przewiduje homologacyjny zapis w dowodzie rejestracyjnym.

Pierwsza kontrola Policji w okresie karencji przewiduje wydłużenie zakazu prowadzenia pojazdu do 6 miesięcy. Kolejny przejaw niesubordynacji wobec przepisów oznacza całkowite cofnięcie uprawnień i tym samym konieczność ponownego spełnienia wszystkich wymagań stawianych osobom, które po raz pierwszy ubiegają się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.

W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, od decyzji starosty o cofnięciu uprawnień można się odwołać w terminie 14 dni od daty jej doręczenia. Odpowiednie pismo trzeba złożyć do Samorządowego Kolegium Odwoławczego za pośrednictwem starosty.

Należy też przedstawić rozsądną argumentację, a w razie niepewności, podeprzeć się prawnikiem. Jeżeli odpowiedź będzie niesatysfakcjonująca, można złożyć skargę na SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w terminie 30 dni od otrzymania decyzji kolegium.

Przeczytaj także: Międzynarodowe prawo jazdy. Kiedy je wyrobić?

Jazda samochodem po cofnięciu uprawnień

Najpoważniejsze konsekwencje grożą osobom, którym uprawnienia zostały cofnięte, a zdecydują się jednak usiąść za kierownicą. Znowelizowany 1 czerwca 2017 art. 180a Kodeksu karnego mówi jasno:

Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, prowadzi pojazd mechaniczny, nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

W zależności od szkodliwości czynu, sąd może dodatkowo nałożyć na kierowcę grzywnę w wysokości do 5 tysięcy złotych oraz wydać zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od roku do nawet 15 lat.

Niestosowanie się do zaleceń sądu będzie mieć jeszcze bardziej opłakane konsekwencje. Art. 244 Kodeksu karnego przewiduje karę pozbawienia wolności od trzech miesięcy do 5 lat. Dodatkowo, sąd może dożywotnio zakazać prowadzenia pojazdów mechanicznych.