Minister ma pomysł, jak pozbyć się korków z autostrad

Kierowcy jeżdżący autostradą A1 będą mogli korzystać z nowej metody płatności. Dzięki AmberGo nie będą potrzebne bilety, a płatności nie będą dokonywane tradycyjną metodą na bramkach wyjazdowych.

Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiedział, że na autostradzie A1 zostanie wprowadzony system AmberGo, automatyczny system poboru opłat, który pozwoli dużo szybciej przejechać autostradą nad morze.

Wojciech Mąkinia, wiceprezes spółki GTC SA, akcjonariusza odcinka A1 łączącego Gdańsk z Toruniem zapowiedział, że przepustowość nowego systemu to co najmniej 600 samochodów na godzinę. W przypadku zwykłej bramki przepustowość wynosi maksymalnie 300 pojazdów.

Żeby skorzystać z systemu należy pobrać aplikację „autopay transport”, a następnie założyć konto i podpiąć kartę płatniczą. Pełna funkcjonalność systemu będzie dostępna dopiero 1 lipca 2019 roku – wtedy będzie można korzystać z aplikacji na wszystkich wjazdach na autostradę.

Czy wiesz jak prawidłowo włączać się do ruchu? Dzięki tym zasadom, każdemu będzie jeździć się wygodniej

Minister poinformował podczas konferencji, że resort utrzyma podczas tegorocznych weekendów wakacyjnych otwarte bramki i odstąpi od opłat na koncesyjnym odcinku autostrady. Jednak tylko wtedy, gdy średni czas oczekiwania w punkcie poboru opłat przekroczy 25 minut. W 2014 roku, gdy rozpoczęto otwieranie bramek w czasie weekendu, Krajowy Fundusz Drogowy zapłacił za to 14,6 mln zł. Rok później było to już 33 mln zł.

Dodatkowo na okres wakacji wprowadzono jeszcze zaokrąglenie stawki opłaty za przejazd odcinkiem Rusocin – Nowa Wieś, Nowa Wieś – Rusocin. Zamiast 29,90 zł stawka wynosi równe 30 zł dla pojazdów osobowych. Przy okazji zaokrąglono stawkę za przejazd odcinkiem Rusocin - Turzno, Turzno - Rusocin z 26,70 zł do 27 zł oraz odcinkiem Rusocin - Lubicz, Lubicz - Rusocin z 27,90 zł do 28 zł dla pojazdów osobowych.