Kasa fiskalna w Uberze? Na początek Czechy

Uber ma coraz większe trudności z bezproblemowym funkcjonowaniem w wielu państwach. W zeszłym tygodniu amerykańska firma podpisała memorandum z czeskim ministerstwem finansów o wprowadzeniu kas fiskalnych u kierowców.

Kasy fiskalne pojawią się tylko u nowych kierowców Ubera, obecni mogą nadal jeździć bez takiego wyposażenia na pokładzie. W tej chwili na terenie Czech jeździ około 2 tys. aktywnych kierowców. Wspomniane porozumienie będzie obowiązywać przez rok, a o jego przedłużeniu zadecyduje ocena funkcjonowania memorandum.

Czeska minister finansów Alena Schillerova jest zdania, że porozumienie rozwieje wątpliwości związane z kontrolowaniem przez państwo tak zwanej ekonomii współdzielonej. Jej zdaniem obecne przepisy wystarczą, żeby państwo kontrolowało takie usługi.

Wprowadzenie kas fiskalnych złagodzi konflikt pomiędzy kierowcami Ubera a taksówkarzami. W zeszłym roku kierowcy taksówek zarzucający nieuczciwą konkurencję Uberowi wielokrotnie blokowali ruch uliczny w Pradze poprzez wolną jazdę. Właściciele firm taksówkarskich twierdzą, że podpisanie memorandum niczego nie zmieni, dopóki kierowcy Ubera nie będą spełniać wszystkich wymogów prawnych stawianych taksówkarzom.

To nie pierwsze memorandum pomiędzy amerykańską firmę a czeskim rządem. Pod koniec kwietnia Uber zobowiązał się do uzyskania brakującego, czeskiego zezwolenia na działalność gospodarczą. W ramach memorandum przewidziano też, że kierowcy Ubera będą musieli spełniać takie same warunki jak taksówkarze, zdobyć licencję i zdawać egzamin ze znajomości miasta. Jednak będzie to dotyczyć wyłącznie nowych kierowców.

Więcej o: