"Trzeba ułatwiać życie" - koniec z wymianą tablic rejestracyjnych

Filip Trusz
"Trzeba ułatwiać życie tam, gdzie to możliwe" - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podczas konferencji i zapowiedział zmiany w prawie. Już niedługo zniknie obowiązek wymiany tablic rejestracyjnych.

Aktualnie w Polsce istnieje obowiązek wymiany tablic rejestracyjnych. Jeżeli mieszkamy np. w Warszawie, a kupimy samochód zarejestrowany w Krakowie, to musimy wymienić tablice rejestracyjne na takie, które odpowiadają naszemu miejscu zamieszkania. Koszt takiej operacji to 180,50 zł. Zwolnieni z tego obowiązku jesteśmy tylko wtedy, kiedy kupimy auto zarejestrowane w tym samym powiecie.

To już niedługo ma się zmienić, bo, jak donosi tvn24.pl, ministerstwo infrastruktury szykuje zmiany w prawie, które zniosą obowiązek wymiany tablic rejestracyjnych. Na życzenie kupującego w innym województwie, w innym powiecie będzie można pozostawić tablice rejestracyjne dotychczasowe, na których jeździ samochód. - mówi minister Andrzej Adamczyk.

Czy wiesz jak prawidłowo włączać się do ruchu? Dzięki tym zasadom, każdemu będzie jeździć się wygodniej

Ministerstwo tłumaczy szykowane zmiany chęcią oszczędzenia kierowcom czasu i pieniędzy. Trzeba po prostu życie ułatwiać tam, gdzie jest to możliwe - podsumował minister podczas konferencji prasowej.

Nie wiemy jeszcze, kiedy dokładnie nowe prawo ma wejść w życie, bo ministerstwo nie ujawniło żadnych konkretów. Możemy się jednak spodziewać, że skoro minister wypowiada się o sprawie tak otwarcie, to jest to kwestia najbliższych miesięcy. Co myślicie o proponowanych przez rząd zmianach? Chcielibyście jeździć samochodem z tablicami z innego miasta? Dajcie nam znać w komentarzach i sondażu poniżej.

Źródło: tvn24.pl

Czy Twoim zdaniem koniec obowiązku wymiany tablic rejestracyjnych to dobry pomysł?
Więcej o: