Test komfortu: Citroën C5

Najbardziej przytulne wnętrze, gdyby jeszcze dopracować kilka szczegółów...

Limuzynę Citroëna skonstruowano z myślą o komforcie. Nie na darmo samochód ten niektórzy porównują z... wygodną kanapą. C5 króluje też w kategorii liczby schowków i skrytek. W tym aucie na pewno nie zabraknie miejsca na drobne przedmioty niezbędne podczas podróży. Tyle że kilka szczegółów wymaga dopracowania. Po pierwsze, fotele nie zapewniają bocznego trzymania. Ponadto niełatwo wyregulować ich położenie, co sprawia, że kierowcy trudno zająć najdogodniejszą pozycję. Po drugie, zastrzeżenia budzą też zewnętrzne klamki. Wyglądają na niezbyt trwałe i nie są praktyczne.

97,5/127 pkt

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.