Znów głośno o polskiej firmie. Carlex przerobił McLarena 720S

Kiedy klienci McLarena zamierzają zindywidualizować wygląd swojego samochodu, zgłaszają się do działu MSO, specjalistów od zadań specjalnych. Jest jeszcze drugie wyjście - zgłosić się do Carlex Design.

Specjaliści od tuningu zaproponują coś więcej niż zmiana koloru nadwozia i tapicerki. W razie potrzeby nawet przeprojektują niektóre elementy. Najnowszym projektem Carlex Design jest McLaren 720S, piekielnie szybka maszyna, w której modyfikacje objęły dekę rozdzielczą, boczki drzwi, konsolę środkową, podsufitkę i fotele.

Właściciel zażyczył sobie purpurową skórę i alcantarę, które obszyto kontrastującą nicią. W niektórych miejscach pojawiły się wstawki i paski z jasnego materiału oraz elementy z włókna węglowego. Na drzwiach pojawił się wzór przypominający ptasie skrzydła.

Nie zmieniło się jedynie nic pod maską. Podwójnie doładowana jednostka V8 nadal rozwija 720 KM i 770 Nm. Supersamochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,9 sekundy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.