Autosan i Jelcz będą produkować wozy strażackie? Trwają negocjacje

Dwie legendarne polskie marki motoryzacyjne mogą wrócić do życia. Komendant Główny PSP prowadzi rozmowy z Autosanem i Jelczem w sprawie produkcji średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych.

W rozmowie z PAP gen. brygadier Leszek Suski poinformował o rozmowach na temat średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego z firmami Autosan i Jelcz. Straż pożarna chce skorzystać z polskich samochodach.

Komendant podkreślił, że obecna cena takiego wozu to co najmniej 800-900 tys. zł. Komenda Główna chce zaoszczędzić – padły propozycje stworzenia samochodu za kwotę 500 tys. zł. Pierwsze auta trafią do jednostek jeszcze w tym roku, a środki na zakup będą pochodzić ze środków unijnych i Programu modernizacji.

W tej chwili straż pożarna w Polsce korzysta z pięciu firm, które przygotowują pojazdy: Szczęśniak Pojazdy Specjalne, Wawrzaszek ISS, Bocar, Moto-Truck i Stolarczyk. Autosan od kilku lat przestawił produkcję na autobusy, a Jelcz skupia się na przygotowaniu podwozi dla pojazdów służących dla polskiego wojska.

Czy Twoim zdaniem straż pożarna powinna jeździć polskimi wozami?
Więcej o: