Takata znów wzywa do serwisu. Tym razem 3,3 mln samochodów

Saga związana z japońskim producentem poduszek powietrznych chyba nigdy się nie skończy. Takata poinformowała o akcji serwisowej dotyczącej kolejnych 3,3 mln samochodów, w których mogą pracować wadliwe podzespoły.

Magazyn Detroit Free Press poinformował o akcji dotyczącej różnych pojazdów produkowanych w następujących latach: 2009, 2010 i 2013. Chodzi o takich producentów jak: Audi, BMW, Fiat Chrysler Automobiles, Ford, General Motors, Jaguar-Land Rover, Mazda, Mercedes, Mitsubishi, Nissan, Subaru, Tesla I Toyota. Poszczególne marki będą szczegółowo informować na temat konkretnych modeli, w których może wystąpić usterka.

Przyczyną problemów jest azotan amonu wykorzystywany do szybkiego napełniania poduszki powietrznej podczas wypadku. Ze względu na absorbcję wilgoci z powietrza związek chemiczny musi być przechowywany w szczelnym pojemniku. Wilgoć powoduje zbrylanie się azotanu amonu, co wpływa na procesy spalania W wyniku zbyt gwałtownej reakcji może dojść do rozerwania metalowej obudowy poduszki powietrznej. Wybuchające elementy mogą zranić kierowcę i pasażerów.

Zobacz także: Już niedługo dziennikarze wybiorą Auto Roku. Znamy Waszego faworyta. Zażarta walka w głosowaniu

Na całym świecie doszło do 180 przypadków poważnych uszkodzeń ciała oraz 20 przypadków śmiertelnych w wyniku tej usterki. Producenci wezwali do serwisów przeszło 43,1 mln samochodów, a wymiany dokonano w 18,5 mln przypadków. Nowe szacunki mówią o 69 mln pojazdów na całym świecie.

W momencie ogłoszenia wielkiej akcji serwisowej w 2015 roku, firma Takata złożyła wniosek o upadłość. Amerykański koncern Key Safety Systems negocjuje zakup prawie wszystkich składników japońskiej firmy za kwotę 1,59 mld dolarów.

Zobacz także: Kiedy pojazd uprzywilejowany ma pierwszeństwo? Nie wystarczą niebieskie koguty

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.