Komentarze (80)
Czy za jazdę bez opon zimowych można dostać mandat?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Paweło

    Oceniono 5 razy -5

    Moim zdaniem powinny być mandaty dla tych, którzy mają łyse opony lub wcale nie zmieniają... Wydatek w skali roku nie jest wielki, a bezpieczeństwo podwójne... Ja już dawno zmieniłem letnie na zimówki, w tym roku postawiłem na V903 od Yokohamy, zobaczymy jak się spiszą...

  • justas32

    Oceniono 20 razy -4

    Jak jeździsz tylko po mieście to wystarczą całoroczne. Ale nigdy nie jeździj letnimi zimą - to śmierć ...

  • dorsz_pitery

    Oceniono 10 razy -2

    czemu akurat opony? jest tyle narzędzi ograniczających ryzyko, ABS ESP, systemy bezpieczeństwa, lepsze hamulce, ograniczenie prędkości itd itp.

  • critto

    Oceniono 2 razy -2

    a czy można jechać w ogóle BEZ OPON? ;) hahahhhha

  • Wiko Kowi

    Oceniono 3 razy -1

    Kupując nowy samochód na pierwszy sezon zimowy kupiłem komplet kół z oponami zimowymi(dobrej marki). Opony te sprawdzały się tyko 2 sezony zimowe, na trzeci już słabo. Na czwartą zimę nie zauważyłem żadnej różnicy wręcz były gorsze od letnich. Guma zrobiła się twarda chodź bieżnik jest jeszcze wysoki. W poprzednim samochodzie miałem wielosezonowe i byłem z nich bardzo zadowolony. Wymianę opon nakręcają firmy bo mają zyski i rządy bo mają podatek VAT i wiele innych korzyści . Dopóki nie ma głupiego obowiązku nie będę kupował zimowek.

  • dorsz_pitery

    Oceniono 5 razy -1

    co na to Petru?

  • Gość: Jack

    Oceniono 13 razy -1

    Lobby oponiarskie w natarciu. A może tak odrobina myślenia i ograniczona wiara we wszystkie ABS ARS i A coś tam ? Myślenia na drodze nic nie zastąpi nawet super opona.

  • dorsz_pitery

    Oceniono 9 razy -1

    zagraniczne koncerny potrzebują wytransferować więcej kasy od Polaków

  • Gość: 80-letni kierowca

    0

    Kto jeszcze pół wieku temu słyszał o oponach zimowych? Wszyscy jeździli na okrągło na tych samych oponach. Opony tzw. zimowe ze względu na inny profil bieżników lepiej spisują się w śniegu, ale na lodzie zachowują się tak samo, jak ,,letnie" i jest bzdurą, że nie wpadnie się w poślizg. Wprowadzanie obowiązku wymiany opon zimą to wymysł producentów opon i popierających ich lobbystów.

  • Gość: Mateusz

    0

    Wydaje mi się, że konieczność wymiany opon na zimowe powinna być egzekwowana. Ja swoje zamówiłem miesiąc temu na logistyce opon, niestety Pan który ślizgiem wbił mi się w bok auta - nie! A wszystko przez to, że jechał jakimś rzęchem z letnimi oponami.

  • dorsz_pitery

    Oceniono 6 razy 0

    proponuję obowiązkowy napęd 4x4
    włączany zimą
    a na białej drodze obowiązkowe łańcuchy
    zaś w razie mgły obowiązkowe światła przeciwmgielne
    w czasie szronu obowiązkowe odszranianie szyb i obowiązkowy płyn do szyb. też zimowy
    buty też mają być zimowe zimą bo zmniejszają ryzyko poślizgu i utraty zdrowia i życia

  • polsilver100

    Oceniono 24 razy 0

    Przez cały PRL jeździli na czym się dało,bez ABS czy ESP i było mniej zabitych.Wszystko na temat

  • Gość: Lipek

    Oceniono 1 raz 1

    Szkoda, że w tych krajach nie ma yanosika, byłoby łatwiej omijać kontrole xD

  • sandiii

    Oceniono 2 razy 2

    może zmieńmy nomenklaturę opon: letnie, normalne, śniegowe. Nazwa "zimowe" wprowadza w błąd.

  • Gość: zw1

    Oceniono 2 razy 2

    Dwa dni temu pisaliście, że wymiana opon na zimowe jest bez sensu. Dziś piszecie, że jazda bez wymiany powoduje zagrożenie. Zastanówcie się o co wam chodzi.

  • dorsz_pitery

    Oceniono 10 razy 2

    buty też mają być zimowe zimą bo zmniejszają ryzyko poślizgu i utraty zdrowia i życia

  • Gość: Austriak

    Oceniono 4 razy 2

    W Austrii masz sezon na zimówki od, do. Jeśli będziesz w tym czasie miał stłuczkę na letniakach, zapomnij o odszkodowaniu.

  • Gość: festus

    Oceniono 7 razy 3

    Jeżdżę samochodem 100 KM. Gdy chciałem sprawić sobie komplet zimówek mój oponiarz kosztem swoich zarobków poradził mi całoroczne. I nie narzekam. Jeżdżę na nizinach.

  • Lech Chęciński

    Oceniono 5 razy 3

    Jeśli ktoś jeździ w zasadzie tylko po mieście i w trasy jeździ głównie urlopowo to opony tzw.całoroczne wystarczają ale jeśli ktoś dużo jeździ bo np.taką ma pracę to dwa komplety opon letnie i zimowe są obowiązkowe. Osoby które mówią, że to jakieś lobby firm oponiarskich nie bardzo chyba wiedzą o czym mówią bądź usprawiedliwiają swoją bezsensowną w tym zakresie oszczędność bądź po prostu robią koło 10tyś km rocznie i jako kierowcy mają średnie doświadczenie i wiedzę na temat różnic w oponach letnich i zimowych. Robię rocznie między 50 a 80tyś km i wiem jak dużą wartość mają opony zimowe w zimę a letnie w lato i oczywiście jeśli kupi się opony zimowe bądź letnie najtańsze bądź tzw chinczyki to faktycznie różnica może być nie wyczuwalna ale takie opony są po prostu średnio bezpieczne i osoby które więcej jeżdżą powinny o takich oponach zapomnieć. Opona to bezpieczeństwo podróżowania to bezpośredni styk auta z nawierzchnią i bagatelizowanie tego faktu może być niebezpieczne dla podróżujących jak i otoczenia.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 11 razy 3

    W swoim czasie jeździłem całe zimy na letnich oponach. W sumie jakieś 100tysięcy km w warunkach zimowych, a i po górach (Sudetach) sporo i nic. Parę razy się w śniegu zakooałem, ale łopatka i 10kg wożonego w pojemniku piasku pomogły. Ni razu mnie nie wyciągano.
    Ale od 15 lat jeżdżę na zimą na zimowych i... 2 lata temu przy lekkim mokrym śniegu wypieprzyłem się do rowu jak nowicjusz za kółkiem po poślizgu w który wpadłem załapując pobocze (droga była wąska i akurat mijałem się z innym autem). Dzięki temu, że miałem najwyżej 60km/h i nikt z przeciwka nie jechał, tylko auto się ”zepsuło”.
    Wniosek: nic nie zastąpi rozwagi i skupienia kierowcy. Może wspomoże, ale w pewnych warunkach żadne opony nie pomogą.
    Tak, że oprócz opon zimowych niezbędny jest jeszcze pewien stopień nieufności co do ich właściwości.
    P/S Opony zimowe +ABS uratowały kiedyś pieszego, który wylazł mi w mueście przed maskę na zaśnieżonej ujeżdżonej lekko osiedlowej drodze. Miałem jakieś 20/godz i cudem wyhamowałem na drodze ok. 7m. Na oponach letnich jechałbym pewnie dwa razy dalej, bo pamiętam jak to było.

  • fackir

    Oceniono 5 razy 3

    "Obowiązek jazdy na oponach zimowych istnieje m.in. w Niemczech, Norwegii, Szwecji, Austrii, Czechach, Słowacji, Litwie, Estonii, Rumunii czy nawet Turcji. " obalajcie mity do końca. w części tych krajów lub na niektórych drogach i oczywiście w wyznaczonym okresie. dodatkowo niekiedy zamiast zimowek wystarczą łańcuchy na letnie.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 14 razy 4

    Problemem jest koszt opon zimowych.
    Jeździ się na nich przez 1/3 roku, a po pięciu latach i tak są jak letnie, jeżeli chodzi o właściwości.

  • justas32

    Oceniono 6 razy 6

    Oznaczenie prawdziwych opon zimowych to w/g regulacji Unii Europejskiej - 3PMSF ...

  • dorsz_pitery

    Oceniono 15 razy 7

    a może lepiej mandat dla OPŁACANYCH Z NASZYCH PODATKÓW służb miejskich za NIEODŚNIEŻANIE dróg?

    w mieście, przy codziennych dojazdach do pracy na odśnieżonych drogach zimówki są kompletnie bezzasadne

  • siwywaldi

    Oceniono 16 razy 12

    A jak jest w tych wymienionych krajach z oponami wielosezonowymi? Są honorowane, czy nie?

    Bo ja np. od wielu lat, używam wyłącznie takich. Mają tę zaletę, że są całkiem niezłe w zimie, ale za to wręcz REWELACYJNE latem podczas największego nawet deszczu.

  • dorsz_pitery

    Oceniono 17 razy 13

    nie karmić lobbystów!

  • polsilver100

    Oceniono 23 razy 13

    W Niemczech nie ma obowiązku jazdy na oponach zimowych.Jednak jeśli leży śnieg i mam opony letnie to dostanę mandat.Znaczy przy pogodzie bez śniegu i lodu zatrzymuje mnie policja i nie dostanę mandatu nawet na letnich

  • Gość: Yoyo667

    Oceniono 24 razy 18

    W Niemczech nie trzeba miec opon zimowych (czyli ze znakiem trzech szczytow i "sniezynki"), tylko wystarczy ze na oponie jest oznaczenie M+S (czyli Mud+Snow). Nie wprowadzajcie ludzi w blad.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX