Pracownicy polskiego Volkswagena domagają się podwyżek

Polscy pracownicy niemieckiego koncernu domagają się podwyżek wynagrodzenia. W niedzielę zorganizowali akcję pokazującą, że zależy im na wyższych pensjach.

Związkowcy Solidarności z poznańskiego Volkswagena od kilku tygodni prowadzą rozmowy z zarządem firmy na temat lepszych warunków pracy. W sierpniu przedstawili 11 postulatów przekazanych przedstawicielom niemieckiego koncernu. Wśród najważniejszych punktów jest wzrost pensji zasadniczej (o 1000 zł brutto), wyższe premie, dodatki do pensji oraz umowy dla pracowników Agencji Pracy Tymczasowej.

Pierwsze spotkanie przedstawicieli związków zawodowych z zarządem firmy miało miejsce na początku września, ale od tamtego czasu nie udało się dojść do porozumienia. Przedstawiciele Volkswagena poinformowali, że postulaty związkowców są zbyt wygórowane.

Zobacz także: Hyundai i30 N gotowy na podbój Polski. Znamy ceny nad Wisłą

W niedzielę przed siedzibą Volkswagena Solidarność przygotowała akcję, która miała pokazać poparcie pracowników dla jej postulatów. W pikiecie brali udział: Jarosław Lange - przewodniczący wielkopolskiej Solidarności oraz Piotr Duda – przewodniczący ogólnopolskiej Solidarności, gdzie odczytali listy poparcia od innych związków zawodowych.

Pracownicy argumentują, że zarobki powinny postępować wraz ze zwiększeniem produkcji samochodów w wielkopolskich zakładach. Kolejne spotkania odbędą się w przyszłym tygodniu, ale sami pracownicy zapewniają, że zależy im na porozumieniu i nie chcieliby wszczynać strajku.

Volkswagen Poznań produkuje samochody w trzech polskich zakładach - w Antoninku, Swarzędzu i Białężycach.

Zobacz także: Nowy CEPiK już działa. To oznacza rewolucję w przeglądach. Ale nie tylko. Od dziś sporo zmian dla kierowców

Więcej o: