Steve Wozniak krytykuję Teslę i Autopilota. "Jeżeli Tesla mówi, że coś się wydarzy, nie liczcie na to"

Współzałożyciel firmy Apple postanowił zabrać głos w sprawie Tesli. Według niego jest zbyt dużo szumu wokół amerykańskiego producenta, a dzieła Elona Muska są przereklamowane.

Na rynku motoryzacyjnym nie dzieje się zbyt dużo. Szczególnie patrząc na jego całokształt, z pominięciem konceptów i premier nowych modeli. Do tego dynamika rozwoju jest bardzo powolna i zwykle mijają lata zanim nastąpi jakaś duża zmiana. Dopiero debiut Tesli sprawił, że producenci zaczęli poważnie podchodzić do tematu samochodów elektrycznych.

Jak widać, nie każdemu w smak były takie zmiany. Podczas rozmowy z CNBC, Steve Wozniak, wypowiedział sporo niepochlebnych słów na temat firmy należącej do Elona Muska. "Jeżeli Tesla mówi, że coś się wydarzy, nie liczcie na to" - tak podsumował amerykańskiego producenta samochodów elektrycznych.

Zobacz także: To błąd człowieka jest przyczyną 90 proc. wypadków. Już w 2020 r. ma się to zmienić

Co miał na myśli? Chodziło mu o autonomiczne właściwości samochodów produkowanych w Palo Alto, które jego zdaniem są "przereklamowane". "Tesla próbuje utwierdzić ludzi w przekonaniu, że mają samochody, które potrafią samodzielnie jeździć, a to jest dalekie od prawdy. Można zatem powiedzieć, że oszukali nas". Takie słowa padły z ust człowieka, który w tym roku odebrał dwa egzemplarze Tesli Model S.

Na obronę Tesli dodał jednak, że firma zrobiła dla niego coś bardzo ważnego - doprowadziła do tego, że przesiadł się z samochodu benzynowego do napędzanego elektrycznie samochodu przyszłości. Innymi słowy, Wozniak miał na myśli, że Tesla jest tylko bardzo dobrym producentem samochodów elektrycznych, który potrafił przestawić myślenie w branży motoryzacyjnej, ale nie jest liderem w temacie autonomicznej technologii. Jego zdaniem w tej kwestii amerykański producent jest daleko za takimi potęgami jak Volvo czy Audi.

Zobacz także: Volvo zapłaci za wszystkie szkody spowodowane przez swoje samochody

I ciężko się z nim nie zgodzić. Po rozwodzie z firmą Mobileye Tesla ściga się z innymi producentami próbując stworzyć własną technologię, ale nic nie wskazuje na to, że do końca roku zobaczymy samochód jadący z punktu A do punktu B  bez kierowcy na pokładzie. Zadanie okazało się trudniejsze niż wcześniej zakładano.

Czy zgadzasz się z zarzutami wobec Tesli Motors i Elona Muska?
Więcej o: