Toyota Corolla Kombi 1.4 16V Terra LPG

Od czasu, gdy Peugeot przestał sprzedawać model 406 z fabryczną instalacją gazową, sytuacja na polskim rynku nowych aut zasilanych płynnym gazem (LPG) wygląda dość mizernie

Niektóre firmy pozwalają wprawdzie swoim dealerom na montaż takich urządzeń, ale tylko Toyota ma taką ofertę w cenniku i firmuje ją własną marką.

Z natury nieufni postanowiliśmy sprawdzić, czy nowoczesna instalacja z sekwencyjnym wtryskiem gazu to rzeczywiście hit i czy w ogóle warto się zastanawiać nad tym rozwiązaniem. Według specjalistów działu technicznego Toyoty zaletą tego całkowicie bezobsługowego układu jest brak wpływu na moc silnika. W warunkach niemalże laboratoryjnych przekonamy się, czy to prawda.

Ceny a kilometry

Seryjna Corolla Kombi z silnikiem 1.4 kosztuje w podstawowej wersji Base 55 tys. zł. Testowana przez nas odmiana Terra, która ma seryjnie radioodtwarzacz CD oraz elektrycznie otwierane szyby przednie i centralny zamek, to już wydatek 57 200 zł. Japoński samochód wyposażono ponadto w klimatyzację ręczną za 4450 zł. Cena takiego auta ze zwykłym lakierem wynosiłaby w sumie 61 650 zł. Koszt instalacji gazowej to 8500 zł.

Sprowadzenie odpowiedniego egzemplarza i przygotowanie go do sprzedaży trwa zazwyczaj 7-10 dni. Nie musisz dłużej czekać - w tym czasie może zostać w nim zamontowana instalacja gazowa. Zawsze jest to markowy produkt holenderskiej firmy Vialle, instalowany w Polsce u wybranych dealerów. Oczywiście, jeżeli masz już Corollę, a chciałbyś tankować gaz, to wystarczy zgłosić się do ASO i zapłacić również 8500 zł. Sam montaż trwa jeden dzień.

Czy warto inwestować w instalację gazową? W naszym teście auto, poruszając się na benzynie (połowa przebiegu w mieście, połowa poza nim), spalało średnio 8 l/100 km. Oznacza to, że przy cenie 3,95 zł za jeden litr benzyny każde 100 km kosztuje średnio 31,60 zł. Natomiast po przełączeniu na gaz samochód zużywał w podobnych warunkach średnio 10 l/100 km. Przy cenie gazu wynoszącej 1,69 zł/l oznacza to wydatek 16,90 zł na każde przejechane 100 km. Co 100 km zostaje więc nam w kieszeni 14,70 zł, czyli koszt instalacji zwróci się po przejechaniu 57 800 km.

Jeżeli samochodu używałbyś wyłącznie w mieście, to z uwagi na wyższe zużycie paliwa (średnio 9,4 l/100 km benzyny i 11,8 l/100 km gazu) instalacja zarobiłaby na siebie jeszcze szybciej.

59/80 pkt

Wcale nie gorzej

Jeżeli w zbiorniku znajduje się gaz, to silnik zaczyna na nim pracować po upływie 30 s od uruchomienia - przez pierwsze pół minuty spalana jest benzyna. Przełączenie rodzaju paliwa następuje automatycznie. Zapala się wówczas zielona kontrolka - to właściwie jedyna oznaka jazdy na LPG. Reakcja na pedał przyspieszenia wydaje się taka sama na obydwu paliwach.

Na hamowni zmierzyliśmy moc silnika. Przy zasilaniu benzynowym okazała się nieco większa niż podaje producent - wyniosła 100 KM (katalogowo powinno być 97 KM). Po przełączeniu na gaz moc spadła zaledwie o 1% - do 99 KM. Przy dokładności pomiaru 0,5 KM można więc uznać, że silnik nie traci nic ze swych osiągów, chociaż w zakresie od 5000 do 6100 obr/min na wykresie można zauważyć trzykonny spadek mocy. Moment maksymalny jest w obu wypadkach taki sam i wynosi katalogowe 130 Nm.

Przeprowadzone próby trakcyjne wykazały, że rodzaj paliwa praktycznie nie ma wpływu na osiągi pojazdu. Podczas prób przyspieszenia auto zasilane benzyną uzyskiwało wyniki lepsze o zaledwie dziesiąte części sekundy, i to tylko powyżej 100 km/h. Natomiast w pomiarach elastyczności górowała nieznacznie wersja na gaz. Instalacja zasilania gazem skonstruowana do Corolli przez holenderską firmę Vialle nie powoduje zatem zmiany dynamiki samochodu.

69/100 pkt

Wybór należy do Ciebie

W ciągu tygodnia pokonaliśmy samochodem ponad 1000 km i poza zbyt niskimi obrotami biegu jałowego nie doszukaliśmy się żadnych niedomagań. Mankamentem wydaje się brak samoczynnego przełączania na benzynę w chwili wyczerpywania się zapasu gazu. Sygnalizacja rezerwy czerwoną kontrolką nie zabezpieczy przecież auta przed nagłą i niespodziewaną utratą mocy silnika.

Corolla LPG nie jest zbyt dynamiczna, ale za to dość paliwożerna. Decyduje jednak o tym sam silnik i dość masywne nadwozie kombi - gaz jako paliwo niczego tu nie zmienia.

Problematyczna wydaje się natomiast kwestia samej ceny tego auta. Przy średnim przebiegu rocznym blisko 20 tys. km dodatkowy wydatek na instalację gazową zwróciłby się dopiero po ponad 30 miesiącach. Czy to gra warta świeczki - pokażą najbliższe miesiące, gdy ustabilizują się ceny benzyny.

Wynik minitestu

koszty i wyposażenie 59/80 pkt

jazda 69/100 pkt

werdykt 128/180 pkt

plusy/minusy

+ osiągi porównywalne z uzyskiwanymi przez wersję benzynową

+ nowoczesna instalacja gazowa

- brak automatycznego przełączania gaz/benzyna

- wysoka cena

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.