Sławna, rozbita prezydencka limuzyna naprawiona. Kosztowała majątek!

Zeszłorocznym wypadkiem prezydenckiej limuzyny żyła cała, motoryzacyjna Polska. Wielu ekspertów dyskutowało na temat przyczyn wypadku i szukano winnych w tej sprawie. W międzyczasie samochód trafił na warsztat i został przywrócony do służby.

Dochodzenie w sprawie wypadku prezydenckiej limuzyny cały czas trwa, a tymczasem luksusowe BMW wróciło do służby. Cała naprawa trwała dłuższą chwilę, a koszt naprawy wyniósł całkiem sporą sumę.  Serwis Dziennik.pl postanowił przeprowadzić własne dochodzenie na temat rozbitego BMW Serii 7 High Security.

Okazało się, że samochód wróciło do służby w Biurze Ochrony Rządu. Informację potwierdziła rzecznik prasowy BOR, a przy okazji zapytano, ile kosztowała naprawa samochodu. Według informacji zdobytych przez Dziennik.pl, faktura z warsztatu opiewa na kwotę 131 743,68 zł. Całkiem spora kwota, ale trzeba mieć na uwadze, że jest to ułamek pełnej ceny topowej limuzyny.

Zobacz także: 3 tony masy, karoseria z dwuwarstwowej stali i "niezniszczalne" opony. Oto prezydencka limuzyna

BMW 7 High SecurityBMW 7 High Security fot. BMW

W końcu samochody z serii High Security, wożące głowy państw i najważniejsze osoby w rządzie nie są seryjnymi samochodami. Bardzo często mają na pokładzie dodatkowe wyposażenie, takie jak pancerna karoseria, kuloodporne szyby czy mocniejsze silniki.

Właśnie takim pojazdem poruszał się prezydent Andrzej Duda, gdy doszło do incydentu z pękniętą oponą na autostradzie A4. Samochód zjechał na pobocze i wpadł do rowu. Na szczęście żaden pasażer nie ucierpiał, a najbardziej poszkodowany był samochód.

Źródło: Dziennik.pl

Więcej o:
Komentarze (35)
Sławna, rozbita prezydencka limuzyna naprawiona. Kosztowała majątek!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • yacie

    Oceniono 16 razy -12

    I wszystko przez to, że minister z poprzedniego rządu przedłużył samowolni żywotność opon o dwa razy mimo innych zaleceń producenta. Jego powinni obciążyć.

  • Gość: Szef

    Oceniono 1 raz -1

    No, ale takie są stawki, tak?

  • Gość: Rolny

    0

    130k zl to nie tak duzo, wrzmy np nowegovopla corse w full opcji podobne zdarzenie tez wyjdzie 20kola albo 30 za zderzak lampe troche zawieszenia i kawalek blachy. Wezmy teraz na przyklad stara corse za podobna usterke wyjdzie z 6k zl tylko janusze biznesu przywykly do sciagnac z ubezpieczyciela hajs i zrobic za 200 dlatego mamy stan aut w polsce jaki mamy.

  • Gość: hmm

    Oceniono 3 razy 1

    Ej serio. kto to kurcze pisze takie teksty? i wy za to płacicie?

  • rasta-mw

    Oceniono 2 razy 2

    za tą kasę mógł kupić luksusową furmankę i dwa silne araby z janowa podlaskiego, było by tradycyjnie i z korzyścią dla polskiej gospodarki. A tak znowu zarobili niemcy.

  • Gość: justi

    Oceniono 3 razy 3

    Dobra zmiana - pisia ich mać ...

  • Gość: AntyPis

    Oceniono 9 razy 3

    Powinni adrianowi z wypłaty potrącać aż spłaci co do grosza z odsetkami.

  • Gość: h2o

    Oceniono 7 razy 5

    wziąwszy pod uwagę że jechał na narty, powinien mu to z pensji potrącić...

  • menosky

    Oceniono 10 razy 6

    "...Dochodzenie w sprawie wypadku prezydenckiej limuzyny cały czas trwa..." I potrwa jeszcze jakieś 9 lat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX