Komentarze (363)
Nowe przepisy dotyczące przeglądów technicznych 2017
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: Polonez

    Oceniono 5 razy 5

    Mój 20-to letni Polonez ma wymienione wszystkie końcówki w układzie kierowniczym. Koszt takiej wymiany niewielki i na następne 80-100 tys. km. Wszystkie nowe hamulce LUKAS włącznie z zaciskami. Polonez jest bardzo dobrze zakonserwowany. Roczne opony letnie, zimowe maja 5 lat i niewielki przebieg. Zły stan techniczny dotyczy samochodów z przebiegiem 500 tys. km. Naprawiane używanymi częściami przez szwagra złotą rączkę.

  • starblast

    Oceniono 13 razy 5

    Najczęstszą przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość, wymuszenie pierwszeństwa i brawura. Takie od lat policja podaje przyczyny wypadków. Stan techniczny aut to sprawa drugorzędna. Trumien na kołach przybyło ostatnio za sprawą 500+, bo ludzie zaczęli kupować wysłużone samochody zza niemieckiej granicy. W "tym złym kraju" rząd dopłaca do nowych aut, a u nas dopłaca do kupna trupów. W Polsce handlarze odpicowują szroty z Niemiec, piszą że Igła, pali na dotyk, a na aucie kilo szpachli.
    Posiadanie auta to luksus, bo od dawna samochód to worek bez dna i naprawa potrafi zeżreć cały domowy budżet. Bez względu czy nowy (vide krętactwa VW w sprawie emisji spalin) czy używany (kantowanie nabywcy auta używanego przez komis czy byłego właściciela). Do tego jeszcze dochodzi państwo, które będzie łupiło na starcie.

  • Gość: kk

    Oceniono 6 razy 4

    Po komentarzach od razu widać jaka gigantyczna część ludzi jeździ niesprawnymi 20 letnimi struclami. Nareszcie na ulicach zrobi się luźniej. Nie stać cie na dom kup mieszkanie, nie stać cie na mieszkanie wynajmij kawalerkę. Nie stać cie na auto i jego serwis w*pie...j na autobus! Do całego tego lumpenproletariatu! Naszego drogi są niebezpieczne z powodu dużego natężenia ruchu i niesprawnych 20 letnich gnojowozów. W końcu ktoś poszedł po rozum do głowy. Kiedyś się mówiło o godzinach szczytu, dziś luźno na drodze robi się dopiero po północy. Wczoraj wracając z pracy wyprzedzałem lanosa któremu rdza zeżarła połowę prawego błotnika a z rury wydechowej wydobywała się gęsta mgła. Witamy w Polsce. Najważniejsza statystka..."w Niemczech okresowego badania technicznego samochodu nie przechodzi co szósty pojazd, a w Polsce... co pięćdziesiąty." - słowo patologia zyskało nowe oblicze.

  • roman_j

    Oceniono 4 razy 4

    Elektorat PiS się zapłacze. Te wszystkie samochody za 500+ są w raczej kiepskim stanie...

  • qwerty_solo

    Oceniono 4 razy 4

    No jasne, zarabiając wielokrotnie mniej niż nasi zachodni sąsiedzi, kupimy sobie wszyscy nowe auta. Mam stare auto, w swoim czasie było dość wysokiej klasy samochodem, o które bardzo dbam. Spisuje się świetnie. Posiadanie starego zadbanego auta jest bezpieczne (dobrze je znam, wiem kiedy co trzeba wymienić), ekologiczne (produkcja nowego auta to duże obciążenie dla środowiska), ale jakoś czuję, że te kolejne zmiany w przepisach służą czemuś innemu... zmuszeniu mnie do kupna nowego, niższej jakości auta. Nie posłuży mi już tak długo, ale za to będę musiał częściej kupować nowe...

  • felucjan

    Oceniono 4 razy 4

    Czy za spowodowanie wypadku niesprawnym samochodem poszedł kiedyś siedzieć jakiś diagnosta, albo czy został chociaż pozwany? Nie. Tak jak w Polsce lekarz nie ponosi już odpowiedzialności za schrzanioną operację po wyjściu pacjenta ze szpitala, tak diagnosta pięć minut po przeglądzie nie ponosi odpowiedzialności za stan techniczny samochodu.

  • distepfano

    Oceniono 4 razy 4

    Wkrótce aby nas pochowano na cmentarzu trzeba będzie wcześniej zamówić całą ceremonię pogrzebową,a ZUS kasę zwróci albo nie, bo skąd ją weźmie, jak na emerytury już brakuje.

  • Gość: Szu

    Oceniono 4 razy 4

    Tak mi się zdaje że to może wyglądać jak z egzaminem na prawojazdy ...ze nie skończy się na 1...100zł tylko będziesz przyjeżdżał 2 .3 razy bo doczeka się do byle gowna i za każdym razem będziesz płacił :(

  • Gość: nafciarz

    Oceniono 3 razy 3

    Brednie wyssane z głupich gadek, z tym poziomem myślenia można co najwyżej ubijać kapustę kiszoną. Słabo się robi od takich wypocin. Nie jakoś dróg ani stan techniczny tylko chamstwo i matolstwo jest główną przyczyną wypadków. Już od dawna przeglądy stawiają wysokie wymagania techniczne. To jakieś powielane brednie, powtarzane bzdury,. Nowe samochody jakościowo są dużo słabsze, Bzdety, bzdury, kopiuj wklej..

  • sselrats

    Oceniono 3 razy 3

    A w USA nikt nie sprawdza stanu technicznego aut (poza analiza spalin). Durne Amerykany. Takie fajne przeglady mogli miec.

  • vald

    Oceniono 3 razy 3

    Ciekawe jak kierowca ma rozpoznać przed badaniem, że jeden z hamulców trochę gorzej hamuje np - przez to że samo regulator, albo tłoczek się lekko zacina? Skąd ma wiedzieć, że na jednym z drążków kierowniczych jest lekko wyczuwalny niesłyszalny w czasie jazdy luz?
    Skąd ma wiedzieć, że tłumienność jednego z amortyzatorów nieco spadła?
    I dlaczego za tą niewiedzę , którą zdobędzie dopiero po badaniu ma płacić jak karę?
    A co do "genialnej" tezy o bezpieczeństwie. Ze statystyk wcale nie wynika, że niesprawności techniczne są przyczyną wypadków, kolizji i zdarzeń na drodze.Jeśli są to w ułamku %
    Wszystko to jak widać jest tylko po to by trzepać po kilka razy tą samą kasę, pozbywać się starszych aut - lobby motoryzacyjne wreszcie dopięło swego .Tylko że to wcale sienie będzie przekładać na kupowanie nowych samochodów.
    Niemcy to też nie jest dobry przykład .Tam badania nie przechodzi auto u którego widać małe cętki korozji na tłumiku. Zresztą stare unijne kraje , to nie są dobre przykłady czegokolwiek- no chyba że głupoty

  • distepfano

    Oceniono 3 razy 3

    Pamiętajmy, zew burdelu płacisz zawsze przed, a nie po usłudze.
    Z w(y)tryskiem płacisz podwójnie, czy wówczas masz gratis ?

  • susdomestica

    Oceniono 3 razy 3

    Jak niby płacenie z góry ma poprawić stan techniczny samochodów na naszych drogach? Przecież to nic zlego, że na badaniu coś wyjdzie. Po prostu trzeba to naprawić i powtórzyć badanie. Po co demonizować usterki ujawniane na badaniu, o czym niby mają świadczyć? Jedyne co się zmieni to to, że będzie drożej, bo za badanie becie trzeba zapłacić dwa razy...

  • Gość: Alex

    Oceniono 3 razy 3

    A nie mogli przy okazji wpisać, że diagnosta jest ZOBOWIĄZANY wyregulować światła w badanym pojeździe??? To naprawdę niewiele roboty i niektóre stacje robią nawet darmowe akcje ustawiania świateł w samochodach, ale jeżdżąc głównie po zmierzchu uważam, że 70% samochodów nigdy takiej regulacji nie miało.

  • Gość: laga

    Oceniono 3 razy 3

    Statystycznie najwięcej wypadków powodują trzeźwi kierowcy.

  • g0sciu

    Oceniono 3 razy 3

    mam 12 letnie renault megane 2. co roku przechodze restrykcyjny przeglad (na stacji na ktorej diagnoscie nie zalezy czy klient sie obrazi czy nie - auto wyjezdza z pieczatka tylko sprawne /brak zarowki wpisali mi w protokol/) bez zadnych problemow. dlaczego? bo dbam. bo jak sie psuje to naprawiam. i jak trzeba kupic to kupuje a nie udaje ze wymieniam wadliwa czesc. klima mi aktualnie w aucie nie dziala (dyskutujcie czy to wplywa na bezpieczestwo) ale hamulce, zawieszenie, opony, uklad kierowniczy jest igla.

  • grenlandzki-opos

    Oceniono 5 razy 3

    I jak to ma zapobiec sytuacji, w której jedziemy do stacji gdzie co roku za 20zł więcej wbijają pieczątkę? Można przyjechać nawet rowerem.

  • robekal

    Oceniono 5 razy 3

    Chociaż jedna dobra zmiana. Stacje diagnostyczne powinny też zawsze sprawdzać jakość spalin.

  • ndof

    Oceniono 3 razy 3

    Czy autorzy są w stanie wyjaśnić, w jaki to cudowny sposób dzięki zmianie przepisów znikną lewe przeglądy? Podpowiem: żadna decyzja administracyjna nie ukróci procederu, pomóc może tylko zmiana świadomości społeczeństwa. Póki co ta jest jaka jest i dodatkowa biurokracja jej nie zmieni.

  • yosemitesam

    Oceniono 9 razy 3

    Znając dojną zmianę, zacznie się teraz przypieprzanie, że jest delikatne wgniecenie na błotniku albo że spryskiwacz krzywo psiuka na szybę. Naturalnie wszystko dla naszego bezpieczeństwa. Ale żeby wziąć się za remonty tych dróg, których nawierzchnia woła o pomstę do nieba, to jakoś żadnej rewolucji nie widzę.

  • Gość: anonim

    Oceniono 2 razy 2

    brawo! świetny ruch pisu . teraz to dopiero będą łupać kierowców . dajcie mi najpierw zarobic na nowe auto a potem wprowadzajcie te chore przepisy . jak gość z przeglądu będzie chciał to zawsze coś znajdzie ale będą bić kokosy.i zarabiać na najbiedniejszych .gratuluje .

  • cmok_wawelski

    Oceniono 2 razy 2

    W USA, w jednym z najbogatszych stanow, w New Jersey przeglad jest CO DWA LATA, ZA DARMO i POLEGA NA SPRAWDZENIU KWITOW ORAZ PODLACZENIU DO KOMPUTERA DIAGNOSTYCZNEGO co dot. w zasadzie jednego
    E
    M
    I
    S
    J
    I

  • cmok_wawelski

    Oceniono 2 razy 2

    Powiem jedno haslo:
    SPALINY.
    ~40% aut nie przejdzie. A my ten syf wdychamy i potem stoimy do przegladow w kolejkach do rejestracji do przychodni.

  • Gość: Wkurzony

    Oceniono 2 razy 2

    Zastanawiam się jak to będzie wyglądało po wprowadzeniu tej ustawy. Całe tabuny pracowników będą chodziły do pracy pieszo. Brak komunikacji masowej zmusza pracowników do kupowania starych aut. Czymś do qu... nędzy ci ludzie muszą się do pracy dostać! Czy kocmouchy z Sejmu nie widzą paradoksów? Czy mądrale Sejmowi myślą, że suweren specjalnie kupuje stare auta aby ginąć na drodze! Kierunek jest dobry ale nie w tej kolejności! Najpierw masowa komunikacja, dobre zarobki, potem restrykcje!

  • kantrzyn

    Oceniono 2 razy 2

    I w jaki sposób ma to zabezpieczyć przed lewymi przeglądami. Co za różnica, czy się płaci przed, czy po? Śmiem twierdzić, że będzie jeszcze gorzej, bo do tej pory rozsądny diagnosta odkrywając poważniejsze usterki odsyłał delikwenta nie pobierając opłaty i kazał wrócić po usunięciu usterki. Teraz jak skasuje, to głupio będzie mu nie wstawić pieczątki mimo niesprawnego auta. Pomóc mogą jedynie kontrolę przez tajniaków, bo ja np. jeszcze nie miałem sprawdzane składu spalin.

  • zraluk7

    Oceniono 2 razy 2

    A czy będą w końcu badane spaliny?

  • 4jaco

    Oceniono 2 razy 2

    Kto robił "wałki" za kasę to będzie je robił nadal,nie wiem jak to niby ma wpłynąc na zmianę podejścia do tematu diagnosty,czy on weźmie kasę przed oszustwem,czy po oszustwie!

  • distepfano

    Oceniono 2 razy 2

    To Macierewicz już za chwilę nie będzie miał czym jeździć z borowikami :)
    Sezon grzybowy już się rozpoczyna !

  • colonel_kurtz

    Oceniono 2 razy 2

    Przecież jak teraz lewy przegląd "się załatwia", to opłata z góry zamiast z dołu jak teraz ma temu zapobiec? Przecież to żart a diesli z wyciętym filtrem DPF jest mnóstwo! Dlaczego nikt nie bada spalin diesli? Do tego znajomy diagnosta i tak przepuści samochód, jak teraz. Bzdura! Robić zakupy kontrolowane i odbierać bezwzględnie uprawnienia np. za brak badania spalin.

  • Gość: pinokio

    Oceniono 2 razy 2

    Co do stanu technicznego tych wraków, święta racja i tu nie ma nawet o czym dyskutować.A że budżecik państwa zarobi przy okazji...?

  • Gość: d_artanian

    Oceniono 2 razy 2

    Bardzo dobrze, w końcu... Bardzo mi się podoba opcja weryfikacji przeglądów dzięki ewidencjonowaniu ich historii w razie zakupu auta używanego. Do tego jeszcze powinna być przeprowadzana podczas badania szczegółowa analiza spalin weryfikująca usunięcie DPF, zaślepienie EGR, nieprofesjonalny chiptuning, usunięcie klapek w kolektorze dolotowym etc... Mam nadzieję że zachęci to ludzi do przesiadania się na kilkuletnie ale mniejsze benzyny niż poszukiwania starszych zajeżdżonych diesli.

  • e.olsen

    Oceniono 2 razy 2

    > kierowca będzie musiał zapłacić z góry, a negatywny wynik trafi od razu
    > do internetowej bazy danych.

    A kto będzie pobierał opłatę i wpisywał wynik badania do bazy? Przypadkiem nie ci sami skorumpowani diagności? Co się zmieni? Tylko cena wzrośnie...

  • Gość: Arek

    Oceniono 2 razy 2

    a co to zmieni???
    teraz: nieuczciwy diagnosta wbija pieczątkę za niesprawne auto że sprawne, bo dostał w "łapę"
    po nowemu:nieuczciwy diagnosta wpisuje do systemu za niesprawne auto że sprawne, bo dostał w "łapę"
    wszystko pozostaje po staremu tylko w systemie internetowym??!!

  • wawa1920

    Oceniono 2 razy 2

    Walą w swój pisi elektorat jeźdżący wypierdzianymi przez germańca szrotami.Przemyślą i nie wprowadzą.....

  • Gość: Grześ

    Oceniono 4 razy 2

    Koniec z lewymi przeglądami !!! - Boszesz nie dość że to głupie, to jeszcze jakie naiwne.

  • spyderman2

    Oceniono 4 razy 2

    nie każdy zarabia jak pisie oligarchy np. sadórska 90tyś. miesięcznie bez doświadczenia w ubezpieczeniach

  • maxstirner

    Oceniono 4 razy 2

    Propaganda i bełkot a poziom tekstu dowodzi że autor albo sam wierzy w te pseudowiedze którą serwwuje, albo jest na pasku określonych instytucji co mu płacą od wierszówki. Albo jedno i drugie.

  • m1224

    Oceniono 2 razy 2

    System trzeba naprawić, natomiast wprowadzane zmiany w tym zakresie niewiele (o ile cokolwiek) zmienią.

  • wasataszpilka

    Oceniono 6 razy 2

    Kopciuchy TDI nara. W końcu. Dosyć mam tej kopcącej i śmierdzącej biedy. Taki problem kupić auto z LPG?

  • Jan Kowalski

    Oceniono 1 raz 1

    Pieprzenie bez sensu. Ciekaw do ilu wypadków dochodzi z winy stanu technicznej pojazdu a ile z przyczyny szalonej jazdy i marnej jakości dróg. Gdyby ludzie mili możliwości poruszania się autostradami gdzie można rozwijać normalne prędkości to wypadków byłoby dużo mniej.

  • Gość: oko

    Oceniono 1 raz 1

    Przepisy debilne jak rząd ma problem ze spalinami czy starymi autami to niech da ludziom pieniądze na nowe auta albo obniży podatki akcyzy i ubezpieczenia wtedy będzie polaków stać na nowe auta i dorównamy statystykom z niemiec

  • Gość: edward

    Oceniono 1 raz 1

    Jakie bezpieczenstwo? wypadki nie sa spowodowane złym stanem pojazdu tylko zły stan nawierzchni głupota ludzka i prędkość ,to jest pretekst do wyciagnięcia pieniedzy od obywatela głównie odbija sie na najbiedniejszych bogaty tylko się śmieje

  • Gość: gosc125

    Oceniono 1 raz 1

    Skoro rząd chciała tak zadbać już o nasze bezpieczeństwo to zamiast rozdawać pieniądze na lewo i prawo dla nierobów, to niech kupi Kowalskiemu, który zarabia 1700zł netto, auto z salonu!!!

  • Gość: Zdzisia

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystko robione dla kasy stacji diagnostycznych jak i fabryk samochodów.
    Zobaczcie jak wygląda przegląd w USA i jakoś tam nie mają problemów:
    Na youtube jest filmik przegląd w USA, sprawdzają tylko spaliny.
    Wymysły darmozjadów, którym mało jest pieniędzy, i żeby utrudniać życie człowiekowi.

  • Gość: Kacper

    Oceniono 1 raz 1

    Niech sku.......ny zrobią najpierw drogi w miastach.

  • Gość: Janusz

    Oceniono 1 raz 1

    Bedą mieli pieniądze z nowych przepisów to i może stan dróg sie zmieni bo jak narazie jesteśmy pośmiewiskiem Europy. Chciaż wątpie w to ...

  • Gość: Patologia

    Oceniono 1 raz 1

    Ta i jak zawsze Ci najbiedniejsi dostana po dupie Brawo dla RZADU patologia to jest ale chyba w rzadzie jak chca zebysmy jedzili nowymi autami to niech nam na nie dadza bo nie wszystkich stac na nowe lub kilkuletnie auto!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX