CPN wraca do łask. Szykuje się powrót do PRL-u?

Pod hasłem "CPN" przez lata funkcjonowały stacje benzynowe. Mimo zmiany ustroju, nazwa dość długo utrzymywała się w potocznym języku. Teraz Orlen zamierza wskrzesić legendarną markę.

Mimo upływu czasu wielu Polaków nadal jeździ tankować na „cepeen”, mimo że te zniknęły z polskiego krajobrazu. Ostatnią stację z charakterystycznym, pomarańczowym logo zamknięto 17 lat temu. W czasach świetności pod tą marką działało ponad 1400 stacji paliw, a po polskich drogach przemieszczało się prawie 600 cystern do transportu paliw.

Marka CPN może już niebawem wrócić do łask, ponieważ Orlen zastanawia się nad reaktywacją marki. Pierwsza stacja z takim szyldem powstanie na warszawskiej Pradze.

Z takiego obrotu spraw na pewno ucieszą się wszyscy fani klasycznych samochodów oraz stylu vintage. W ostatnich latach modne są powroty do marek, które były popularne kilka dekad temu. Właściciele „dużych Fiatów”, „maluchów”, Syrenek i Polonezów będą mogli podjechać na stację z charakterystycznym, pomarańczowym logo. Miejmy tylko nadzieję, że na obiektach CPN nie powróci duch starych czasów, czyli długie kolejki, kartki na paliwo i nieprzyjemna obsługa.

Specjaliści z rynku paliwowego nie podchodzą tematu tak entuzjastycznie. Koncern Orlen ma w tej chwili dwie marki stacji paliwowych (Olen i Bliska) oraz kilka innych marek produktów naftowych. Specjaliści zwracają uwagę, że przywracanie do życia starej marki pociągnie za sobą ogromne wydatki na marketing, reklamę oraz budowanie świadomości marki u odbiorcy.

Pomysł wskrzeszenia marki nie jest przypadkowy. Agencja ISBNews poinformowała, że jakiś czas temu pojawiła się próba przejęcia praw do marki, a jedną z przesłanek mogło być nieużywanie jej przez długi czas. Dlatego PKN Orlen zastanawia się nad otwarciem stacji pod legendarnym szyldem. Oficjalne decyzje jeszcze nie zapadły, ale na Twitterze Orlenu można przeczytać komunikat o treści: „Jesteśmy właścicielem znaku CPN i analizujemy, czy odtworzenie pojedynczych historycznych stacji ma uzasadnienie marketingowe i biznesowe”.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.