Volkswagen rzuca wyzwanie AMG

Tak, to prawda. Volkswagen chce powalczyć o udziały rynkowe z AMG specjalnymi wersjami swoich modeli. Pomoże w tym nowy szef dywizji R, który wcześniej zarządzał sportowym oddziałem Forda.

Jost Capito to człowiek, który do tej pory zajmował się sportowym działem Forda. Jakiś czas temu dołączył do Volkswagena, gdzie odpowiada za projekty związane z literką "R". Jednym z pierwszych projektów ma być Tiguan R z nowym, pięciocylindrowym silnikiem o pojemności 2,5 litra pod maską. Do tej pory Volkswagen sprawdzał wariant z 2-litrowym TSI o mocy 300 KM. Ten sam silnik pracuje w Golfie R i Seacie Ateca Cupra, ale to chyba zbyt mało.

W tej chwili Mercedes GLA45 AMG jest jednym z najszybszych crossoverów dostępnych na rynku, ale w drodze jest już Audi RS Q3, ale w przypadku tego modelu możemy liczyć jedynie na starszą konstrukcję TFSI. Ostatnie plotki z Wolfsburga donoszą o "odrodzeniu" sportowej dywizji Volkswagena. Zespół pracuje nad nowym wcieleniem Golfa R32 i Touarega z silnikiem V10 TDI. Oczywiście prace nie dotyczą tylko kwestii jednostki napędowej, ale ogólnych zmian w wyglądzie zewnętrznym.

Następny w kolejce jest model T-Roc R oraz Touareg R. Niewykluczone, że pod maską tych modeli znajdziemy silnik twin-turbo z Audi RS5 lub 4-litrowe TDI z modelu SQ7. Przy okazji plotek pojawił się jeszcze temat Volkswagena Arteona R. Producent pochwalił się jakiś czas temu, że pracuje nad wersją z silnikiem V6, ale nie ujawnił szczegółów. Inny scenariusz zakłada, że pod maską zagości nowy silnik 2.5 TFSI, którego potencjał wylicza się na 400 KM.

Czy Twoim zdaniem rodzina Volkswagenów R powinna być rozbudowywana?