Znamy ceny nowej generacji BMW X3. To początek niemieckiej ofensywy w klasie SUV-ów

X3 to strzał w dziesiątkę dla niemieckiego koncernu. Dwie pierwsze generacje rozeszły się w nakładzie ponad 1,5 miliona egzemplarzy. Nowe wcielenie jest lżejsze od poprzednika, oferuje więcej systemów bezpieczeństwa i przestrzeni wewnątrz. Bazuje na płycie podłogowej serii 5.

Zmiany stylizacyjne nie są rewolucyjne. Pojawiło się za to wiele nowych udogodnień elektronicznych i systemów bezpieczeństwa, o których pisaliśmy niedawno. X3 jest lżejsze od poprzednika aż o 55 kilogramów. Współczynnik oporu powietrza wynosi 0,29, co stanowi najlepszy wynik w klasie. BMW bazuje na płycie podłogowej serii 5. To z kolei przekłada się na więcej przestrzeni wewnątrz.

Tanio już było

BMW X3 nieznacznie zdrożało. Wzrost ceny tłumaczy zastosowanie lepszych materiałów, systemów bezpieczeństwa i bardziej efektywnych silników. W standardzie, każda oferowana obecnie wersja dysponuje 8-stopniową, automatyczną skrzynią biegów i napędem na obie osie (xDrive). Polski importer przygotował 4 linie wyposażenia zawierające rozmaite pakiety. Za najtańszą odmianę z dwulitrowym dieslem o mocy 190 KM trzeba zapłacić 199 100 zł. Auto z tym silnikiem w specyfikacji Advantage wyceniono na 203 500 zł. Xline to wydatek rzędu 219 300 zł, Luxury Line 225 400, a M Sport 228 800. Ofertę uzupełnia diesel o pojemności trzech litrów. Ma 265 koni mechanicznych i jego cennik przedstawia się następująco: Advantage – 270 700 zł, xLine – 288 900, Luxury Line 295 900, a M Sport 299 800 zł. Fani odmiany benzynowej mają póki co ograniczony wybór. W katalogu widnieje tylko M340i o mocy 360 koni, za którą trzeba zapłacić 314 900 zł. Warto pamiętać, że powyższe wartości to tylko wyjściowe kwoty. Personalizacja może podnieść finalną cenę o ponad 100 tysięcy.

W kolejnych miesiącach gama silnikowa powiększy się o dwie benzynowe wersje: xDrive 20i (184 KM) i xDrive30i (252 KM). Ich cen jeszcze nie przedstawiono.

BMW X3 2017BMW X3 2017 fot. BMW

Mocna konkurencja

Segment średniej klasy SUV-ów jeszcze nigdy nie był tak mocny. W tym roku pojawiło się kilku nowych graczy. Alfa Romeo Stelvio to absolutny debiutant. Ze 180-konny dieslem o pojemności 2.2 litra i napędem na tylną oś kosztuje 177 500 zł. Dopłata do 4x4 wynosi 9 200 złotych. Benzynową odmianę 2.0 Turbo o mocy 200 KM i systemem AWD wyceniono na 171 900 zł.

Na początku bieżącego roku w salonach pojawiło się Audi Q5. Druga generacja niemieckiego SUV-a z 2.0 TDI pod maską (190 KM), napędem quattro i skrzynią S-Tronic kosztuje 192 200 zł. 252-konne 2.0 TFSI wymaga dopłaty w wysokości 7 tysięcy złotych. Na podobnym poziomie znajdują się ceny Volvo XC60. 190-konny diesel z 8-stopniowym automatem i AWD został wyceniony na 193 800 zł. 254-konne, benzynowe T5 uszczupli budżet o 199 tysięcy. Warto też wspomnieć o Mercedesie GLC. 220d (170 KM) 4Matic z 9-biegowym automatem został wyceniony na 179 700 złotych. 211-konna wersja benzynowa to wydatek w wysokości 181 200 zł.

BMW X3 2017BMW X3 2017 fot. BMW

Początek ofensywy BMW

X3 to początek nowej linii SUV-ów BMW. Na bazie tego modelu powstanie X4, którego debiutu możemy się spodziewać na przełomie 2018 i 2019 roku. W przyszłym roku do gamy dołączy kompaktowe X2 z 4-cylindrowymi silnikami o mocy 150-300 koni mechanicznych. Premierę czwartej generacji X5 przygotowano na 2017. Będzie lżejsza od obecnej o około 100 kilogramów, a w najmocniejszej wersji M jej moc powinna przekroczyć 600 KM. W podobnym czasie do salonów wjedzie pierwszy luksusowy SUV. X7 powinien dorównywać długością serii 7 i oferować 5 lub 7-osobowe wnętrze. W topowej odmianie będzie napędzany przez 12-cylindrowy motor. Rok później do oferty dołączy X6. Niemiecki koncern rozważa również wdrożenie do produkcji X8. To jednak melodia przyszłości szeroko konsultowana z księgowymi.

Który SUV premium w tej klasie jest Twoim zdaniem najlepszy?
Więcej o: