Stało się! Koniec dominacji diesli w Europie

Od wielu lat rynek motoryzacyjny w Europie był zdominowany przez samochody z silnikami wysokoprężnymi. Jednak ostatnie statystyki dostarczone przez JATO Dynamics sugerują mocną zmianę kursu

Jeszcze rok temu jeden z dwóch samochodów sprzedawanych na terenie Europy miał pod maską silnik wysokoprężny. Jednak dominacja Diesli na Starym Kontynencie właśnie się skończyła, a potwierdzają to liczby w postaci 46 procentowego udziału w rynku. Przynajmniej tak wyglądała sprzedaż w kwietniu 2017 r..

Analitycy JATO Dynamics podkreślają, że przyczyną takiej zmiany jest skandal związany z silnikami wysokoprężnymi, który wybuchł dwa lata temu. W związku z tym rządy wielu państw europejskich postanowiły zaostrzyć przepisy dotyczące emisji spalin, a to odbiło się na preferencjach klientów. W dobie, gdy coraz więcej miast zamierza wprowadzić zakaz wjazdu dla samochodów z silnikami Diesla, takie zmiany nie powinny dziwić.

Nie tylko silniki, zmienia się cały motoryzacyjny rynek w Europie. Ofensywa SUV-ów

Volkswagen TiguanVolkswagen Tiguan fot. VW

Przy okazji doszło do delikatnego przetasowania w rankingu najpopularniejszych samochodów sprzedawanych w Europie. W kwietniowym rankingu Volkswagen Golf powrócił na szczyt, mimo spadku sprzedaży aż o 28,1 proc. Na drugim miejscu pojawiło się Renault Clio ze spadkiem na poziomie 7,1 proc., a Volkswagen Polo zamknął podium z wynikiem gorszym o 11,4 proc.

W pierwszej dziesiątce najwyższy skok zanotował Citroen C3, który zanotował lepszą sprzedaż aż o 48,1 proc. i wylądował na 9. miejscu. W zestawieniu, na 4. miejscu pojawił się Volkswagen Tiguan z wynikiem wyższym aż o 71,6 proc. Największym zwycięzcą ostatnich miesięcy jest Peugeot 3008, który po transformacji z minivana w SUV-a stał się piątą siłą na rynku, w swoim segmencie.

ZOBACZ TAKŻE:

Alarmujące dane dotyczące silników Diesla. Są bardziej trujące, niż przypuszczano

Pył w powietrzu w środowy poranek w SzczeciniePył w powietrzu w środowy poranek w Szczecinie CEZARY ASZKIEŁOWICZ

Więcej o: