Seat stawia krzyżyk przy Ibizie Cupra. To koniec małego hot-hatcha?

Koncern Volkswagen postanowił bardzo poważnie uporządkować swoją ofertę. Oznacza to, że z salonów znikną najmniej popularne wersje niektórych modeli. Spore zmiany czekają lubianą w Polsce Ibizę

Jak donosi, zwykle bardzo dobrze poinformowany, serwis Motor1, Seat nie zamierza wprowadzać do sprzedaży sportowej wersji Cupra najnowszej generacji Ibizy. Topową odmianą malucha ma pozostać ta oznaczona literami FR ze 150-konnym, czterocylindrowym silnikiem turbo. Miłośnicy małych hot-hatchy nie mają też co liczyć na Fabię RS. W segmencie B jedynym sportowym autem koncernu będzie nowe Polo GTI. Skąd taka decyzja? VAG wciąż odczuwa skutki afery Dieselgate i nie może sobie pozwolić na mało dochodowe modele. W ofercie pozostaną tylko te, które cieszą się dużym zainteresowaniem.

Z tego samego powodu nowa Ibiza dostępna będzie tylko w wersji pięciodrzwiowej. Przedstawiciele marki wykluczają pojawienie się w przyszłości wersji trzydrzwiowej i kombi.

Zamiast Cupry Seat skupi się na znacznie oszczędniejszej wersji Ibizy napędzanej gazem ziemnym (CNG). Ta wersja pojawi się latem 2017. Seat jest tym samym pierwszym producentem, który seryjnie oferuje w tej klasie samochód napędzany gazem ziemnym.

Seat Leon ST CupraSeat Leon ST Cupra fot. Michał Dek

Czy taki ruch to zapowiedź pożegnania się Hiszpanów z Cuprą? Na szczęście nie! Pod nóż idzie tylko mała, sportowa Ibiza. Leon wraz z faceliftingiem otrzymał 300-konny silnik TSI oraz - nareszcie - napęd 4x4. W planach jest także Ateca Cupra, którą powinniśmy zobaczyć już na jesieni. Na razie na Nurburgringu przyłapano zamaskowane prototypy.

ZOBACZ TAKŻE:

Seat Ibiza | Pierwsza jazda | Po prostu Naj

Seat Ibiza 2017Seat Ibiza 2017 fot. Seat

Czy decyzja o nie produkowaniu Ibizy Cupra wyjdzie Seatowi na zdrowie?