Peugeot 308 GTI | "Przypadkowy" wyciek

Na początku miesiąca Peugeot zaprezentował odświeżony model 308, a tymczasem nie podzielił się zdjęciami ostrzejszej wersji GTI, która właśnie zaliczyła nieoczekiwaną premierę w sieci

Kilka godzin temu w sieci pojawiły się oficjalne zdjęcia odświeżonego Peugeota 308 GTI. Jak to zwykle bywa, doszło do niekontrolowanego wycieku na kilka tygodni przed premierą. Zmiany w nowym modelu nie są tak radykalne, jak można byłoby się spodziewać. W zasadzie tylko wytrawni znawcy tego modelu będą w stanie szybko rozwikłać zagadkę. Najwięcej modyfikacji pojawiło się w obrębie przedniego pasa. Auto otrzymało delikatnie zmienione lampy, osłonę chłodnicy oraz wloty powietrza, które są teraz większe i mają chromowaną otoczkę. Ciężko powiedzieć o zmianach w tylnej części nadwozia, ponieważ zdjęcia prezentują tylko przód auta. Prawdopodobnie wymieniono lampy na LED-owe i zmieniono zderzak.

Na razie największym znakiem zapytania jest silnik. Pod maską pracuje turbodoładowana jednostka benzynowa o pojemności 1,6 litra. Do tej pory silnik oferował 270 KM maksymalnej mocy i 330 Nm momentu obrotowego. Natomiast zagraniczni informatorzy donoszą, że udało się wycisnąć z tej konstrukcji 290 KM i 350 Nm.

Jakiś czas temu pojawiły się pogłoski o jeszcze mocniejszej odmianie 308 R. Atmosferę podgrzała wypowiedź szefa marki, który mówił o modelu pozycjonowanym ponad 308 GTI, ale jak dotąd nie pojawiły się żadne, konkretne informacje.