Europa w kryzysie. Spada sprzedaż samochodów. Załamanie w Wielkiej Brytanii. Czy to Brexit?

Starym Kontynentem od dłuższego czasu wstrząsają polityczne i gospodarcze kryzysy, ale do tej pory branża motoryzacyjna wydawała się być odporną na wszystkie zawirowania. Do teraz.

W Europie w kwietniu tego roku sprzedano 1,23 miliona samochodów. Wynik robi wrażenie, ale w porównaniu z kwietniem 2016 r. oznacza dość wyraźny spadek sprzedaży - rok temu było to 1,32 miliona samochodów. Dane dotyczą Unii Europejskiej oraz krajów zrzeszonych w Europejskim Stowarzyszeniu Wolnego Handlu (EFTA), czyli Islandii, Liechtensteinu, Norwegii oraz Szwajcarii.

Kryzys na największych rynkach, załamanie na Wyspach

Poważne spadki sprzedaży odnotowano na wszystkich najważniejszych europejskich rynkach. Niechlubnym rekordem może się pochwalić się jednak Zjednoczone Królestwo, gdzie branża moto utraciła aż 19,8 proc.. Specjaliści z Reutersa szukając przyczyn wskazują na Brexit i niepewność, jaka w związku z nim zapanowała na Wyspach. Warto zaznaczyć, że to drugi co do wielkości rynek w Europie. Numerem 1 są oczywiście Niemcy, ale i tam producenci samochodów nie mają powodów do zadowolenia. Sprzedaż u naszych zachodnich sąsiadów spadła o 8 proc..

Słaby kwiecień odnotowano także w trzeciej pod względem sprzedaży Francji (-6 proc.) i czwartych Włoszech (-4,6 proc.). Jedynym krajem z wielkiej piątki, w którym słupki sprzedaży podskoczyły jest Hiszpania, gdzie w kwietniu 2017 r.. w porównaniu z ubiegłym rokiem sprzedano o 1,1 proc. więcej.

Polska wśród liderów, nasza branża rozwija się dynamicznie

Kryzys omija nowe kraje Unii. Sprzedaż samochodów w starej piętnastce spadła o 7,8 proc., za to w nowych krajach wspólnoty w tym samym czasie wzrosła o 8,2 proc.. Spory udział ma w tym Polska. Nasza branża motoryzacyjna konsekwentnie się rozwija. W kwietniu 2017 r.. nad Wisłą sprzedano dokładnie 39 476 samochodów, co oznacza wzrost o świetne 14,4 proc..

Jednak rekordzistą jest Chorwacja, gdzie sprzedaż wzrosła aż o 29,6 proc..

Które marki tracą? Wszystkie! Oprócz...

Za to u producentów zaskakująca zgodność. W Europie tracą wszyscy. I tak sprzedaż koncernu Volkswagen skurczyła się o 9 proc., francuskiego PSA o 6,7 proc., Renault 2,9 proc., Forda o 11,5 proc., a BMW o 6,4 proc. Spadki odnotowano także w Fiat Chrysler Automobiles (0,5 proc), jednak włosko-amerykański gigant ma powody do zadowolenia - nareszcie udało się rozruszać sprzedaż Alfy Romeo (rekordowe + 52,2 proc.).

W Europie ze swoich wyników może być zadowolona tylko Toyota (+4,8 proc.) oraz Kia (+8,1 proc.).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.