Salon Genewa 2017 | Jaguar I-Pace | Czerwony kot w Europie

To nie jest deja vu. Ten samochód miał już premierę podczas targów LA Autoshow w ubiegłym roku. Teraz przyszedł czas na europejską premierę

Tym razem Jaguar potraktował priorytetowo rynek amerykański, ponieważ wiąże duże nadzieje z tym modelem. Sprzedaż samochodów typu SUV za oceanem cały czas rośnie. Dlatego nie powinno dziwić, że brytyjski producent zamierza wyrwać swój kawałek tortu. Jednak teraz przyszedł czas na Stary Kontynent, gdzie I-Pace pojawi się na stoisku w Genewie.

Nad projektem nadwozia czuwał Ian Callum, a czerwony kolor ma podkreślać przyszłość marki. Literka "I" w nazwie wskazuje na napęd elektryczny, który jest realizowany przez dwie jednostki na jedną oś. Łączne parametry tego zestawu to 400 KM i 700 Nm. Samochód pokona na jednym ładowaniu nawet 500 km, a pierwsza setka pojawi się na liczniku po 4 sekundach.

Drugi człon nazwy "Pace" odnosi się do segmentu SUV, w którym brytyjska marka widzi swoją przyszłość. Konkurencją dla Jaguara będzie Tesla Model X, która robi już od kilkunastu miesięcy karierę w USA. Niebawem na rynku pojawią elektryczne SUV-y od Audi, BMW i Mercedesa, które powalczą z nowym Jaguarem o prymat w segmencie.