Najmocniejszy Lanos w Polsce wystawiony na sprzedaż

Czasy świetności tego modelu mamy już dawno za sobą, ale zupełnie niedawno na jednym z portali aukcyjnych pojawiła się prawdziwa perełka. Prawdopodobnie jest to najszybszy Lanos w kraju

Daewoo Lanos wpisał się już na stałe w motoryzacyjny krajobraz naszego kraju. Swego czasu był to jeden z najlepiej sprzedających się nowych samochodów w Polsce, na dodatek produkowany w naszym kraju. Z roku na rok coraz trudniej znaleźć dobrze utrzymany egzemplarz Lanosa, ale jakiś czas temu pojawiło się ogłoszenie, które wywołało sporo dyskusji.

W tym egzemplarzu zamiast silnika 1.5 zainstalowano jednostkę pochodzącą z Opla – 3.2 V6. Montowany seryjnie w Vectrze motor dostał większego temperamentu pod maską Lanosa. Dotychczasowy właściciel postanowił zadbać o konkretny tuning tego egzemplarza. Na początek zmieniono układ wydechowy wraz z kolektorem i tłumikami. Później właściciel zainwestował w nowe wałki rozrządu i sterownik dbający o skład mieszanki. Zamiast przepływomierza pojawił się nowy MAP sensor, a dwie sondy lambda zastąpiono jedną – szerokopasmową. Komputer sterujący silnikiem otrzymał zupełnie nowe, dedykowane oprogramowanie.

Daewoo LanosDaewoo Lanos Fot. OtoMoto

Efekty robią wrażenie. Auto pojawiło się na hamowni, a jednostka wygenerowała 283 KM dostępne przy 6570 obr./min. oraz 315 Nm momentu obrotowego przy 6300 obr./min. Ten egzemplarz waży zaledwie 1,2 tony, zatem przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa około 6 sekund, a do 200 km/h - niecałe 20 sekund. Samochód nie jest drogi w eksploatacji, ponieważ został wyposażony w instalację gazową. Właściciel deklaruje spalanie na poziomie 13-17 l/100 km.

Jak przystało na poważny tuning, zwiększone osiągi wymagały poprawy seryjnego układu hamulcowego oraz zawieszenia. Zainstalowano w nim układ hamulcowy od Vectry i Kadetta E GSI. Ponadto pojawiły się rozpórki i poliuretanowe elementy zawieszenia. Całość stoi na aluminiowych felgach Mille Miglia Evo 5.

Na koniec warto poznać cenę. Za egzemplarz z przebiegiem 235 tys. km właściciel żąda 12 300 zł. To całkiem niewiele, patrząc na ogrom modyfikacji, jakie przeszedł ten samochód.

Więcej o: