Tuning | Supersportowy kundel

Czasami ludzka kreatywność potrafi nas zaskoczyć. Jednak tym razem bardzo mocno nas zniesmaczyła. W sieci pojawiły się zdjęcia samochodu, którego tożsamość bardzo ciężko zidentyfikować

Najprawdopodobniej ten motoryzacyjny twór powstał na bazie Mitsubishi Lancera. Nie mamy jednak na myśli sportowej wersji oznaczonej jako Evolution. W tym przypadku wchodzi w grę wersja z jednostką 2.0 GDI pod maską, który produkowano prawie dwie dekady temu.

Na zdjęciach widać, że samochód ma kierownicę z prawej strony, a więc porusza się po drogach Wielkiej Brytanii, a być może Australii. Osoba, która opublikowała zdjęcia nie ujawniła miejsca, gdzie wykonano fotografie.

Pokrętna wizja domorosłego designera zmieszała w jednym projekcie kilka motoryzacyjnych motywów. Znajdziemy tutaj zarówno odniesienia do Lamborghini jak i Ferrari. To wszystko na bazie japońskiego samochodu z segmentu D.

Zaprawdę, mamy ochotę "odzobaczyć" to cudo.