Audi A8 | Czas na emeryturę

Aktualna generacja topowego Audi A8 ma już siedem lat, a to najwyższy czas na emeryturę. Jeszcze w tym roku koncern z Ingolstadt zaprezentuje kolejną odsłonę limuzyny, ale pierwsze zdjęcia przedostają się już do sieci

Nowy model poznamy już we wrześniu na targach we Frankfurcie, ale zagraniczne serwisy opublikowały pierwsze zdjęcia ukazujące  w pełni niemiecką limuzynę. Topowy model będzie pierwszym autem zaprojektowanym przez Marca Lichte i jego zespół. Projektant przejął stery w Audi w lutym 2014 roku, a jednym z jego projektów był koncept Prologue w odmianach Coupe, Avant i Allroad.

Jednak w przypadku Audi A8 możemy oczekiwać spokojnej ewolucji zamiast totalnej rewolucji. Zresztą podpowiadają to pierwsze zdjęcia opublikowane w sieci, a także zdjęcia zamaskowanych egzemplarzy. Najwięcej zmian dotknie wnętrza, gdzie zadebiutuje system Audi Virtual Cockpit drugiej generacji oraz rozwiązania pozwalające na semiautonomiczną jazdę.

Audi A9 Prologue Avant conceptAudi A9 Prologue Avant concept Fot. Audi

Limuzyna powstaje na platformie MLB Evo, którą wykorzystano do budowy najnowszego Q7. To pozwoli obniżyć masę całej konstrukcji, a nowe A8 powinno stracić co najmniej 200 kg. Pod maską zadebiutuje odświeżony silnik W12 6.0 znany z Bentleya Bentayga. Kilka miesięcy po premierze do gamy dołączy wersja S8 z silnikiem V8 4.0 biturbo zapożyczonym od Porsche Panamera Turbo. Jednostka oferuje 550 KM i 770 Nm. Audi wprowadzi też wersję z napędem hybrydowym plug-in oraz sportowego Diesla przeszczepionego z SQ7. Jednostka TDI 4.0 V8 wyposażona w elektryczny kompresor oferuje 429 KM mocy i 900 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Audi A9 Prologue Avant conceptAudi A9 Prologue Avant concept Fot. Audi

Konkurencja w segmencie topowych limuzyn jest coraz ostrzejsza. Nowy Lexus LS jest już w drodze, a na rynku od jakiegoś czasu dobrze radzi sobie Mercedes Klasy S i BMW Serii 7. Konkurent z Ingolstadt powinien kosztować w okolicach 400 tys. zł za podstawową wersję, ale dokładną cenę poznamy bliżej premiery.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.