Wydanie weekendowe | Nasze podsumowanie tygodnia

Tylko jedna ważna premiera odbyła się w mijającym tygodniu. Mimo to w motoryzacji działo się bardzo wiele

Premiery miały w tym tygodniu na drugie imię Kia. Podawaliśmy nowe informacje na temat nadjeżdżającego koreańskiego sportowca, a tuż przed weekendem publikowaliśmy pierwsze oficjalne zdjęcia nowego Picanto. Mieszczuch Kii prezentuje się świetnie, a zapowiedź 120-konnej wersji tylko zwiększa apetyt przed oficjalną premierą. Oprócz Kii internetowy debiut ma na swoim koncie Mercedes, który zapowiedział odświeżone GLA.

Znacznie więcej niż za granicą działo się w Polsce. Nowy rok był wyjątkowo pechowy dla właściciela złotego Lamborghini Aventadora, który rozbił się w Warszawie. Zupełnie inaczej w 2017 rok weszła polska fabryka Opla, która pochwaliła się rekordami produkcyjnymi.

Po Sylwestrze w życie weszły przepisy łatające bardzo poważną lukę w przepisach. Co oznacza ona dla kierowców? Pisaliśmy o tym w połowie tygodnia (link poniżej). Nowy rok to też start systemu Kiss&Fly na warszawskim Lotnisku Chopina. Porównaliśmy jego stawki z innymi polskimi lotniskami. Dlaczego w stolicy trzeba płacić tak dużo?

Początek nowego roku to okres podsumowań. Na moto.pl skupiliśmy się na imporcie samochodów używanych i na sprzedaży nowych aut w Polsce. Oba wyniki były rekordowe, a na liście najlepiej sprzedających się marek w kraju zaszły duże zmiany. Skoda nie jest już numerem jeden wśród klientów indywidualnych. Dała wyprzedzić się dwóm markom.

Jeszcze jedna wiadomość zelektryzowała świat motoryzacji w tym tygodniu. Rosyjska Łada zapowiedziała ekspansję w Europie. Po wielu latach nieobecności ma ona szansę trafić również do Polski. Import nowych modeli rozpoczął się już na Słowacji.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.