Komentarze (98)
Sprawdzamy ile pali limuzyna Infiniti
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • e_gregor2

    0

    Takie mam spaczenie, że lubie liczyć różne rzeczy. Nawet w słuzbowym aucie liczyłem spalanie. Zawsze tankowałem pod korek i dzieliłem ilość paliwa przez przejechane kilometry. Komputery zawsze pokazują mniej.
    Astra J Kombi 1.7CDI 115KM - komputer zaniżał o około 0,5-0,7l/100km
    Octavia II Lift Kombi 2.0TDI 110KM - komputer zaniżał zawsze 0,6l/100km
    Osobną sprawą jest, że np astra nawet nie zbliżała się do deklaracji producenta. Jadąc bardzo spokojnie, nie przekraczając 110 na autostradzie nie szło zejsć poniżej 5,5. Octavia w takim przypadku schodziła spokojnie poniżej 4,5 - ale to pewnie przez szwindel z emisja spalin

  • Gość: Misiek

    0

    Ford Focus mk2 90KM wg. producenta

    Spalanie - miasto [l/100km] 5,6
    Spalanie - trasa [l/100km] 3,8
    Spalanie - średnie [l/100km] 4,5

    W rzeczywistości:

    trasa 80km/h na 5 biegu - 3,8
    trasa 100km/h - 4.3
    trasa 120km/h - 4.8
    trasa 160km/h - 6.6
    miasto - 6.2

    średnia za 4 lata: 5.5l

    Wnioski:
    1. zwiększenie prędkości potrafi znacznie zwiększyć spalanie
    2. osiągnąć jeden z parametrów producenta się da ale wymaga wyjątkowo łagodnej jazdy - parę razy z tego korzystałem by dojechać gdy brakowało paliwa

  • Gość: BoBo23

    0

    Jeżdżę Volvo S40 1,6D Średnie spalanie 5,7l/100km w cyklu mieszanym. Na trasie przy 110 km/h wychodzi 4,5l/100 km. Auto nie jest demonem szybkości ale spokojnie da się oszczędnie jeździć. Moje 11 letnie doświadczenie z autem potwierdza dane producenta.

  • Gość: xan

    0

    Ludzie w litrze paliwa jest zawarta jakaś wartość energetyczna wiec logiczne ze im więcej mocy chcesz wytworzyć w danej chwili to trzeba dużo paliwa Mój Lanos ma 75 KM i spali

  • Gość: popo

    0

    " Wynik testu? Szok ,, - Że dużo ,czy że mało ? Czy dlatego że zgodnie
    z deklaracją , czy po to żeby kliknąć?

  • racetam

    0

    ten test to jakaś mistyfikacja, oszustwo.
    sam mam rocznego q50, ale z 2 litrowym silnikiem. spalanie w miescie warszawa 12.5 litra, według producenta 8.8 na 19''.

  • Gość: rty

    0

    Jak kogoś stać na 400-konne Infinity, to raczej nie patrzy po ile jest benzyna.

  • Gość: Roman

    0

    Wczoraj wróciłem z Holandii samochodem Kia Optima 2.0 automat.Producent podaje,że w cyklu mieszanym powinno się zużywać 7,5l/100.do Holandii jechałem maksymalnie do 160 km/h i wyszło 7,8.Wracając jechałem do 180km/h i wyszło 7,3.myślę,że to może mieć związek z jakością paliwa,do Polski wracałem na niemieckim paliwie.

  • szoferek1

    0

    Nowy passat (limuzyna) przebieg 33 tys. 2.0 TDI. Do 1-szego przeglądu palił średnio 7,1 po przeglądzie 8,0 (jazda miejska).Coś podkręcili na przeglądzie ciemniaki i zamiast lepiej jest gorzej!

  • tomson288

    Oceniono 2 razy 0

    Peugeot 607 2001 2.2Hdi - komputer podaje spalanie na trasie 7,8l/100km tymczasem ja za 30,75l zrobiłem 560km, głownie trasa 150-160km/h - średnia na 560km 92km/h.
    Dane wiarygodne, bo mierzone do zapalenia sie rezerwy.

  • foreks

    Oceniono 6 razy 0

    Hahahaha, 400KM i 10l spalanie. Moze z gorki na prostej z predkoscia 70kmh. W cyklu normalnym, swiatla, wyprzedzanie, parkowanie i jazdzac delikatnie nie ma mowy zejsc ponizej 14l.

  • colonel_kurtz

    Oceniono 22 razy 0

    Producenci niczego nie deklarują. Chodzi o możliwość porównania spalania POMIĘDZY samochodami. Wartości podane przez producentów są mierzone wg identycznych prodedur i norm, które z założenia wcale nie mają mieć przełożenia na rzeczywiste spalanie w ruchu lecz o wynik spalania wyłącznie zgodnie z normami testowymi chodzi. To jest pomocne przy wyborze porównywalnych samochodów, pozwala jedynie ocenić, że dany samochód powinien spalić na 100 km np. o 1 litr paliwa mniej niż inny. Tyle i tylko tyle.

  • Gość: Basiura

    Oceniono 1 raz -1

    Chciałbym mieć ten samochód z tym, że wolałbym wersję hybrydową ;)
    pozdro

  • 4zero

    Oceniono 3 razy -1

    mam od 2012 bmw f30 318 d. od dnia zakupu nie resetowałem wskaźnika średniego spalania i cały czas mam 5,1 a nie jeżdżę jak emeryt. polecam

  • kontra.punkt

    Oceniono 4 razy -2

    Większość z piszących tutaj pomija tak ważny szczegół jak jakość paliwa. Jeżdżąc we Włoszech czy w Niemczech na ich paliwie zawsze uzyskuję zużycie paliwa niższe o 1l/100km niż na paliwie polskim. Ciekawostką był dla mnie fakt, że moje clio III zapakowane do granic możliwości, z 3 osobami na pokładzie, na alpejskiej autostradzie we Włoszech (trasa Werona - Brennero) wykazywało takie samo zużycie jak na trasie Poznań - Berlin.

  • kaczan11

    Oceniono 6 razy -2

    Ja w samochodzie nie mam problemu z nadmiernym spalaniem. Peugeot 307 1.6 HDI. W mieście 5,2-5.5 l/100 km. Autostrada 5,5 - 7 l/100 km (zależy od obciążenia, wiatru i trasy). poza miastem na Polskich drogach 3,8-4,2 l /100km.
    P.S.
    Tez przy braku umiejętności jazdy mogę wyciągnąć z tego silnika powyżej 10 l/100 km.

  • sztucznypolak

    Oceniono 6 razy -2

    Jezdze Mercedesem A (benzyna). Fakt, glownie autostrady i dluzsze trasy. Spalanie 5,5 l, czyli zgodne z danymi producenta. Jazda raczej szybka, ale delikatna.

  • informator1950

    Oceniono 10 razy -2

    A ja od 2 lat jeżdżę sobie Porsche 911 Turbo S convertible i spalanie mało mnie obchodzi bo paliwo u nas w USA jest wyjatkowo tanie w porównaniu z Europa. Nie po to kupowałem superauto aby oszczędzać na benzynie. Ale tak dla ciekawości będac ostatnio na nieco dłuższej trasie (ok. 200 km, 90% trasy na autostradzie, nie przekraczałem 65 mph bo policja w New York state poluje na takie samochody z rejestracja CT). Komputer pokładowy wskazał 22.0 mili z galona czyli 10.5 litrów na 100 km, nieźle jak na 560 BHP. Po mieście bez oszczędzania palę ok. 16 mil z galona czyli ok. 14.7 litrów na 100 km. Producent podaje 19/24 mil z galona miasto/highway. Ale co za przyjemność z przyspieszenia 0-60 mph w 2.5 sekundy (wg Car and Driver certified testing). Do tego carbon-ceramic hamulce (fantastyczne, daja lepsze wrażenie od przyspieszenia). Maksymalnie rozpędziłem się do 193 mph czyli 310 kmh. Czułem się pewniej niż jadac 250 kmh w Mercedesie SL600 (fabryczne ograniczenie maks. prędkości). Maksymalnie mogę się rozpędzić do 333 kmh ale strach to robić na amerykańskich autostaradach. Utrata prawa jazdy na dłuższy czas plus kilka tysięcy grzywny plus ewentualne kilka miesięcy w więzieniu czyli rozłaka z Porsche 911.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX