Infiniti Q50S | Test spalania

Chyba mało już kto wierzy w spalanie podane przez producentów. Dlatego, w osobnym teście będziemy sprawdzać jak te dane mają się do normalnej eksploatacji

Na pierwszy ogień idzie Infiniti Q50S wyposażone w trzylitrową V-szóstkę wspomaganą przez dwie turbosprężarki. Silnik o pojemności 2997 cm3 generuje 405 KM przy 6400 obr./min. oraz 475 Nm maksymalnego momentu obrotowego w zakresie 1600–5200 obr./min. Za przeniesienie napędu na tylne koła odpowiada siedmiobiegowa skrzynia automatyczna. Takie parametry przekładają się na przyspieszenie do setki w 5,1 sekundy oraz prędkość maksymalną wynoszącą 250 km/h. Producent deklaruje średnie spalanie wynoszące 9,1 l/100 km. Okazuje się, że odbiega ono o nieco ponad litr od tego, co udało nam się osiągnąć. Inifiniti zużyło średnio 10,2 l na sto kilometrów na naszej trasie.

Zatankowanie „do pełna” 80-litrowego baku przy aktualnej średniej cenie paliwa Pb95 4,73 zł to koszt około 378 złotych. Na jednym tankowaniu pokonamy 785 km.

Wartości spalania podawane przez producentów najczęściej wyraźnie odbiegają od realnych. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak papierowe dane mają się do codziennego użytkowania. Każdy samochód, który zagości na naszym parkingu, pokona identyczną trasę, a efekty tego testu będziemy publikować zaraz po powrocie do redakcji. Trasa testowa liczy nieco ponad 100 kilometrów i obejmuje odcinki miejskie, pozamiejskie oraz trasę szybkiego ruchu. Podczas testu nie staramy się jeździć ekologicznie tylko sprawdzamy spalanie realne. Za kierownicą siedzi zawsze ten sam kierowca, a godziny testu są zbliżone.

Warunki testu 

Temperatura                     0 stopni

Stan nawierzchni             wilgotna

Opony                               Falken Eurowinter 245/40 R19

Spalanie deklarowane     9,1 l 100km

Spalanie testowe             10,2 l 100km

Silnik                                 benzynowy, V6, 2997cm3, 405KM/475Nm

Zasięg*                              785 km

*przy spalaniu testowym

ZOBACZ TAKŻE:

Infiniti Q60 | Ceny w Polsce | "Najlepszy w klasie"

Infiniti Q60Infiniti Q60 fot. Infiniti

 

Czy Twój samochód ma spalanie takie jakie deklaruje producent?
Więcej o:
Komentarze (98)
Sprawdzamy ile pali limuzyna Infiniti
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kontra.punkt

    Oceniono 4 razy -2

    Większość z piszących tutaj pomija tak ważny szczegół jak jakość paliwa. Jeżdżąc we Włoszech czy w Niemczech na ich paliwie zawsze uzyskuję zużycie paliwa niższe o 1l/100km niż na paliwie polskim. Ciekawostką był dla mnie fakt, że moje clio III zapakowane do granic możliwości, z 3 osobami na pokładzie, na alpejskiej autostradzie we Włoszech (trasa Werona - Brennero) wykazywało takie samo zużycie jak na trasie Poznań - Berlin.

  • kaczan11

    Oceniono 6 razy -2

    Ja w samochodzie nie mam problemu z nadmiernym spalaniem. Peugeot 307 1.6 HDI. W mieście 5,2-5.5 l/100 km. Autostrada 5,5 - 7 l/100 km (zależy od obciążenia, wiatru i trasy). poza miastem na Polskich drogach 3,8-4,2 l /100km.
    P.S.
    Tez przy braku umiejętności jazdy mogę wyciągnąć z tego silnika powyżej 10 l/100 km.

  • sztucznypolak

    Oceniono 6 razy -2

    Jezdze Mercedesem A (benzyna). Fakt, glownie autostrady i dluzsze trasy. Spalanie 5,5 l, czyli zgodne z danymi producenta. Jazda raczej szybka, ale delikatna.

  • informator1950

    Oceniono 10 razy -2

    A ja od 2 lat jeżdżę sobie Porsche 911 Turbo S convertible i spalanie mało mnie obchodzi bo paliwo u nas w USA jest wyjatkowo tanie w porównaniu z Europa. Nie po to kupowałem superauto aby oszczędzać na benzynie. Ale tak dla ciekawości będac ostatnio na nieco dłuższej trasie (ok. 200 km, 90% trasy na autostradzie, nie przekraczałem 65 mph bo policja w New York state poluje na takie samochody z rejestracja CT). Komputer pokładowy wskazał 22.0 mili z galona czyli 10.5 litrów na 100 km, nieźle jak na 560 BHP. Po mieście bez oszczędzania palę ok. 16 mil z galona czyli ok. 14.7 litrów na 100 km. Producent podaje 19/24 mil z galona miasto/highway. Ale co za przyjemność z przyspieszenia 0-60 mph w 2.5 sekundy (wg Car and Driver certified testing). Do tego carbon-ceramic hamulce (fantastyczne, daja lepsze wrażenie od przyspieszenia). Maksymalnie rozpędziłem się do 193 mph czyli 310 kmh. Czułem się pewniej niż jadac 250 kmh w Mercedesie SL600 (fabryczne ograniczenie maks. prędkości). Maksymalnie mogę się rozpędzić do 333 kmh ale strach to robić na amerykańskich autostaradach. Utrata prawa jazdy na dłuższy czas plus kilka tysięcy grzywny plus ewentualne kilka miesięcy w więzieniu czyli rozłaka z Porsche 911.

  • Gość: Basiura

    Oceniono 1 raz -1

    Chciałbym mieć ten samochód z tym, że wolałbym wersję hybrydową ;)
    pozdro

  • 4zero

    Oceniono 3 razy -1

    mam od 2012 bmw f30 318 d. od dnia zakupu nie resetowałem wskaźnika średniego spalania i cały czas mam 5,1 a nie jeżdżę jak emeryt. polecam

  • avensis77

    0

    Nie wiele mówi to badanie. Nie wiadomo, przy jakiej prędkości/prędkościach było prowadzone, czy w ruchu miejskim, czy poza, czy na autostradzie.

  • Mariusz Cykowski

    0

    Powiem tylko jedno komputery( czujniki umieszczone w baku paliwowym nie są dokładne)
    Jadąc Fordem mondeo benzynowym komputer pokazywał 0 kilometrów zasięgu a przejechałem jeszcze 60 km to samo było w vw padacie b6 tdi ok 70 km dalej.

  • Gość: O co chodz?

    0

    A jak byla srednia predkosc? Zuzycie na podstawie komputera samochodu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX