Alfa Romeo Giulia Veloce | Ceny w Polsce | Tylko krok do QV

Do oferty Alfa Romeo w polskich salonach dołącza wersja Giulia Veloce z najmocniejszym dieslem pod maską. Sportowa wersja oferuje 210 KM i 470 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Wiemy już, ile trzeba zapłacić za ten wariant

Alfa Romeo Giulia Veloce to sportowa odmiana włoskiego sedana, która miała premierę podczas salonu w Paryżu. Samochód wyróżnia się zmienionymi zderzakami i ramkami drzwi pomalowanymi błyszczącą czernią.

W standardzie jest też dyfuzor z podwójnym wydechem oraz 19-calowe felgi o specjalnym wzorze. W kabinie zamontowano skórzane fotele w trzech kolorach, podgrzewaną kierownicę sportową oraz aluminiowe wstawki w desce rozdzielczej, tunelu środkowym i panelach drzwi. Na liście wyposażenia znajdziemy też 8-biegową skrzynię automatyczną i napęd na cztery koła. Klienci mają do wyboru dwie jednostki – benzynową i wysokoprężną.

Silnik benzynowy to dwulitrowa konstrukcja wykonana w całości z aluminium. Cztery cylindry z turbodoładowaniem generuję 280 KM mocy i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Oszczędniejsza, ale równie dynamiczna alternatywa to silnik diesla o pojemności 2,2 litra. Jednostka oferuje 210 KM i 470 Nm. Jest to pierwsza konstrukcja wysokoprężna w historii Alfa Romeo wykonana w całości z aluminium.

Najmocniejszy diesel w ofercie rozpędza się od 0 do 100 km/h w 6,8 sekundy. Prędkość maksymalna to 235 km/h. Producent podaje, że średnie spalanie wynosi 4,7 l/100 km w cyklu mieszanym.

Giulia w wersji Veloce jest pozycjonowana pomiędzy wersją Super a ekstremalną Quadrifoglio. W przypadku diesla cennik startuje od 189 600 zł, natomiast wersja benzynowa kosztuje od 194 800 zł.

Alfa Romeo GiuliaAlfa Romeo Giulia fot. Alfa Romeo

Co na to konkurencja?

W Europie w klasie premium niepodzielnie rządzą niemieccy producenci. Alfa Romeo Giulia będzie musiała więc walczyć o swoje z Audi A4, Mercedesem klasy C oraz BMW serii 3. Sprawdźmy, ile kosztują te auta z podobnymi do Veloce jednostkami napędowymi. W podanych przez nas cenach nie uwzględniamy żadnych promocji ani rabatów. To wyjściowe ceny dla wersji z danym silnikiem.

Audi A4

Audi nie oferuje w A4 tak mocnego silnika jak Alfa Romeo. Najbliżej wersji Veloce jest 2.0 TFSI o mocy 252 KM (7-biegowy automat Stronic w standardzie) - kosztuje 171 800 zł. Mocniejszy wariant A4 to już S4 z trzylitrową V-szóstką. Jednak 354-konne Audi gra już w zupełnie innej lidze. Osiąga pierwszą setkę w 4,7 sek i kosztuje niecałe 300 tysięcy.

Z kolei A4 z 2.0 TDI o mocy 190 KM to wydatek 163 600 zł.

Mercedes klasy C

Klasa C 300 (2.0 benzyna 245 KM) kosztuje 175 600 zł. Mocniejsza wersja to już 333-konne C 400 z trzylitrowym silnikiem, za które zapłacimy minimum 247 600 zł.

Z wysokoprężną Giulią Veloce konkuruje kosztujące 212 900 zł C 250 z 2,1-litrowym dieslem o mocy 204 KM.

BMW serii 3

W BMW również trudno znaleźć bezpośredniego konkurenta dla 280-konnej Giulii. Najbliżej jest 330i (2.0 252 KM), które kosztuje wyjściowo 161 100 zł oraz znacznie droższe 340i (230 800 zł) z większym, trzylitrowym silnikiem o mocy 326 KM.

Na zwolenników silników wysokoprężnych w salonach Bawarczyków czeka 325d z dwulitrowym dieslem o mocy 224 KM. Kosztuje 166 700 zł.

Czy Twoim zdaniem Alfa Romeo Giulia stanowi realną alternatywę dla Audi, BMW i Mercedesa?
Więcej o:
Komentarze (88)
Nowa Alfa Romeo wyceniona
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Marek

    0

    Topowa wersja jest "Quadrifoglio" bez Verde jak biło jeszcze dla Mito i Giulietta, czyli nie można nazywać Giulia QV bo jest błąd, ale tylko Giulia Quadrifoglio.

  • Gość: fan

    0

    Alfa to fajne auto, ale zbyt drogie. Fani alfy nie stworzą rynku wystarczającego na dobrą sprzredaż.
    W cenie alfy jest bmw i audi i to te marki wybiorą klienci mając tyle samo do wydania na zakup auta, a do tego spadek wartości alfy będzie niestety większy.
    Alfa ma szanse przebić się na rynku z ceną ok. 15% niższą dla wszystkich wersji.
    Jaki jest rachunek ekonomiczny, że diesel jest tańszy od benzyny ?

  • Gość: F31

    Oceniono 2 razy 2

    No więc skonfigurowałem sobie (wreszcie) na polskiej stronie Alfę Veloce i wyszło mi 237. Licząc na min. 10% rabat, po sprawdzeniu w realu jak ona jeździ i jak prezentuje się jakość wykonania wnętrza i jeżeli będzie ok, to byłbym gotowy ją kupić. To wg mnie dość dobra i uczciwa cena. Inną sprawą jest to jak wygląda sama sprzedaż. W takich warunkach i przy takim poziomie obsługi jak jest przynajmniej w Warszawie, to raczej nie chciałbym wydawać tylu pieniędzy. Premium nie sprzedaje się w stodole.

  • Gość: F31

    Oceniono 7 razy 5

    Jeśli szefostwo AR przeczyta tę dyskusję, to pewnie zwiną interes z Polski najdalej do końca marca. Nie mają tu co szukać. Nikt kutwa jeszcze nie jeździł tym Veloce, ale wyrok już zapadł.
    Weźcie idźcie chłopaki umyć ojcom samochody i do nauki. Półrocze się kończy. Właściciel BMW.

  • kocurxtr

    Oceniono 14 razy 12

    wszystko byle nie koncern VW-Audi
    pomijam, że drogie, pomijam, że oszukują, ale stylistyka - projektowana chyba przez pijanego drwala z siekierą
    trzeba mieć wycięty gust by tym jedźić...

  • Gość: jasio

    Oceniono 20 razy 20

    Powtórzę za Top Gear prawdziwy fan motoryzacji musi mieć Alę nawet jakby się psuła .

  • Gość: Jan Gaweł II

    Oceniono 3 razy 1

    Fajny samochód, bardzo ładny, ale 15% przeszacowany. I jeszcze ten infotainment postawiony chyba na ATARI... A Szwajcaria? Może Szwajcarzy,zwłaszcza ci włoskojęzyczni mają większą skłonnośc do ekstrawagancji i więcej $$ do wydania lekką ręką. I nie jestem zawistny. Interesują mnie troche inne samochody, więc nie mam kompleksu AR

  • Gość: Sepp

    Oceniono 8 razy -2

    Gdyby tak jeszcze o sukcesie auta decydowały wychowane na fiatach panda i punto gołodupce, które nigdy nie będą miały 200-250 tysi na samochód, ale są za to wielkimi wirtualnymi ekspertami. zwłaszcza od samochodów niemieckich do których żywią szczerą nienawiść. Głównie z powodu ich ceny i niedostępności.

    Niestety (dla Alfy) decydują dorośli faceci ci, którzy potrafią pieniądze liczyć. Przy takich cenach znowu będzie słabo i zdziwka. Ale może się przynajmniej uda znowu gdzieś w przetargu upchnąć, jak kiedyś dla polskiej policji.

  • dodobird

    Oceniono 11 razy -11

    Luzik, ta Alfina jest już od dawna w produkcji. Widział kto to na ulicy? No właśnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX