Audi R8 e-tron | To już koniec

W dobie szaleństwa na punkcie Tesli Model S, Audi musi przyznać się do porażki i wycofać z produkcji swoje elektryczne superauto. Czy niesamowite R8 e-tron zginęło przez słaby marketing?

Audi R8 e-tron oficjalnie zadebiutowało podczas zeszłorocznego Salonu Samochodowego w Genewie. Od tamtego czasu sprzedano zaledwie niecałe 100 egzemplarzy elektrycznego superauta. Ingolstadt zadecydowało więc o zaprzestaniu produkcji.

Jednym z gwoździ do trumny R8 e-tron z pewnością była wygórowana cena. Żeby kupić elektryczne Audi trzeba było mieć na koncie okrągły milion euro. Przy dzisiejszym kursie daje to astronomiczną kwotę 4,3 miliona złotych. Jednak bogatych zapaleńców nie brakuje... Możliwe, że za porażką projektu stał też specyficzny marketing. Audi R8 e-tron próżno było szukać w konfiguratorach, materiałach promocyjnych czy na stronie producenta. Żeby je kupić trzeba było udać się prosto do centrali Audi. Marka premium Volkswagena rzadko też chwaliła się swoim elektrycznym modelem, więc R8 e-tron przeszedł bez echa.

Na pokładzie pracują dwa silniki elektryczne, które generują łącznie 456 KM i 920 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Pierwsza setka? 3,9 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono do 250 km/h. Audi R8 e-tron może się też pochwalić naprawdę niezłym zasięgiem. Podczas normalnej jazdy superauto pokona 460 km na jednym ładowaniu.

Więcej o:
Komentarze (16)
Audi wycofuje się z powodu słabej sprzedaży
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • hiszpan25

    Oceniono 16 razy 14

    skoro e-Tron bylo z zalozenia produkcja jednostkowa (brak marketingu i cena z kosmosu) nie ma co sie dziwic ze sprzedalo sie jednostkowo. Audi nie staralo sie aby bylo to auto dostepne dla kazdego wiec sprzedalo tylko a moze az 100szt. gdyby poszlo droga Tesli i zaoferowalo ten model w normalnej cenie i oferowalo go szerokiemu kregowi odbiorcow to pewnie sprzedawalo by sie podobnie dobrze jak Tesla.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 8 razy 6

    Bugatti Chiron. Kosztuje więcej. I mimo to, to nie koniec modeli od tej marki.

  • graveir

    Oceniono 6 razy 4

    No jak zrobili "superauto" za 4,3mln pe-el-enów, a za okolice pół bańki można było kupić mającą lepsze osiągi Teslę S P90D, to o czym my tu mówimy? Poprawa zawieszenia i walnięcie sobie szerszych i mających lepszą trakcję kół to kwestia groszy przy kwocie zakupu Tesli, więc jeśli ktoś chciał elektryka na tor, to nadal wychodził lepiej na amerykańskim dziele.

    A odkąd jest jeszcze wersja P100D, to e-tron zrobił się jeszcze bardziej zabawny ;)

  • Gość: klm

    Oceniono 10 razy 2

    auto za 4 mln i poruszać się tylko w promieniu 200 km od domu?
    albo z Warszawy do Ustki 2 dni jechać?

  • kocurxtr

    0

    do dziś nie wiedziałem, że takie auto istnieje
    więc chyba rzeczywiście marketing dał mega-ciała...

    (tak wiem, nie do mnie kierowana oferta; podobnie jednak jest i z Teslą - też mnie nie stać :) - ale jednak o Tesli dociera do mnie całkiem sporo)

  • cmok_wawelski

    Oceniono 8 razy 0

    A może sens porażki jest taki, że potrzebowali udowodnić komuś, że na prąd nie ma (jeszcze) sensu?

  • Gość: Bolo

    Oceniono 18 razy 0

    Bo to nie jest ałto dla ludu czyli Folswagen! Gdyby robili cóś jak Golf Trujka w Tedeiku to by siem spszedało! Puł wsi to kupi bo to prestisz i szacun!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX