Skoda Kodiaq | Ceny w Polsce | Czesi namieszają

Czesi ujawnili właśnie polskie ceny swojego dużego, siedmiomiejscowego SUV-a. Z taką ceną Skoda Kodiaq na pewno namiesza na rynku - szykuje się wielki hit sprzedażowy

Bez zbędnych wstępów. Dokładnie 89 900 złotych - tyle będzie kosztowała Skoda Kodiaq z bazowym silnikiem benzynowym 1.4 TSI o mocy 125 KM i w podstawowej wersji wyposażenia Active. W cenę wliczony jest pakiet przeglądów, obejmujący kompletny plan serwisowy przez pierwsze cztery lata lub 60 000 km eksploatacji.

Dokładne ceny dużego SUV-a Skody poznamy bliżej rynkowej premiery, którą w Polsce przewidziano już na początek 2017 r. Kodiaqa będzie można zamówić z mocniejszymi silnikami i w trzech wersjach wyposażenia: Active, Ambition oraz Style.

Co na to konkurencja?

Czekając na oficjalny cennik sprawdźmy jak niecałe 90 tysięcy złotych Kodiaqa wypada na tle dwóch największych konkurentów:

Mitsubishi Outlander - od 95 990 zł (2.0 Benzyna 150 KM)

Nissan X-Trail - od 99 400 zł (1.6 Benzyna 163 KM)

Bardzo niska cena może też przekonać do Skody kierowców, którzy do tej pory zainteresowani byli dwoma japońskimi bestsellerami, Toyotą RAV4 i Hondą CR-V.  Oba SUV-y są mniejsze od Kodiaqa, a przy tym wyraźnie droższe:

Toyota RAV4 - od 108 900 złotych (2.0 Benzyna 152 KM, AWD)

Honda CR-V - od 99 400 złotych (2.0 Benzyna 155 KM)

SUV-y podobnej wielkości do Kodiaqa (4,7 m) oferuje również Hyundai i Kia. Koreańczycy sprzedają je jednak w Polsce od razu w wysokich wersjach wyposażenia i z silnikami wysokoprężnymi. Hyundai Santa Fe kosztuje 130 300 zł (2.0 Diesel 150 KM). Kia Sorento jest znacznie droższa (147 500 zł), ale w jej przypadku najsłabszy silnik to 185-konny diesel.

Skoda KodiaqSkoda Kodiaq fot. Skoda

Skoda Kodiaq | Duży SUV Czechów

Co oznacza "duży SUV"? Skoda Kodiaq mierzy 4,7 metra długości i 2,79 m rozstawu. Jak przystało na tę markę, mocnym atutem Kodiaqa jest praktyczność i przestronność. Czesi mogą pochwalić się największym bagażnikiem w klasie i trzecim rzędem siedzeń. Pojemność bagażnika po złożeniu foteli wynosi aż 2 065 litrów.

Skoda Kodiaq zadebiutuje z dwoma jednostkami wysokoprężnymi TDI i trzema benzynowymi TSI. Standardowo moc będzie trafiała na koła przedniej osi, ale dla mocniejszych wariantów Kodiaqa przewidziano pełnoprawny napęd 4x4. Silniki będą parowane - w zależności od wersji - z ręcznymi oraz automatycznymi skrzyniami biegów.

Duża Skoda ma być wręcz naszpikowana nowoczesnymi systemami bezpieczeństwa. To przykładowo system Area View, który za pomocą wielu kamer może zbudować obraz pełnego otoczenia pojazdu i pomóc kierowcy w manewrowaniu. Przy parkowaniu pomoże również Parking Distance Control z funkcją awaryjnego hamowania. Z kolei system Front Assist został wyposażony w funkcję predykcyjnej ochrony pieszych. Nie zabraknie też asystenta zmiany pasa, systemu monitorowania martwego pola czy systemu, który na bieżąco mierzy odległość od poprzedzającego pojazdu i w razie potrzeby ostrzeże kierowcę albo aktywuje procedurę awaryjnego hamowania.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.