Alpine A120 | Cenowy rywal Alfy Romeo 4C i Porsche Caymana

Koncern Renault niedawno wskrzesił markę Alpine. I choć o pierwszym nowym aucie nie wiemy jeszcze zbyt dużo, to pojawiły się już informacje o cenie

Planowaną cenę Alpine A120 (tak prawdopodobnie będzie się nazywał pierwszy model po powrocie marki) poznaliśmy za sprawą szefa Renault Australia, Justina Hocevara. W rozmowie z serwisem Motoring powiedział, że sportowe auto będzie kosztować między 75 000 a 90 000 dolarów australijskich. W przeliczeniu na złotówki daje to widełki cenowe 221-265 tysięcy.

Oczywiście nie możemy na tej podstawie pisać o dokładnej polskiej czy europejskiej cenie. Mamy jednak pojęcie, gdzie Renault chce pozycjonować swój nowy model. Alpine A120 to półka cenowa Alfy Romeo 4C i Porsche 718 Cayman.

Powrót Alpine | Co już wiemy?

Rynkowa premiera Alpine przewidziana jest na drugi kwartał 2017 roku. Produkcyjne auto powinniśmy zobaczyć już niedługo - może jeszcze w 2016 r., a na pewno na początku 2017 r. Alpine A120 (inne spodziewane nazwy to AS110 albo AS1) będzie dynamicznym i pięknie narysowanym dwumiejscowym coupe. Auto gra na nostalgii - pełnymi garściami czerpie z kultowego A110.

Sercem nowego auta będzie czterocylindrowy, turbodoładowany silnik przygotowany przez Renault Sport. Przypomnijmy, we wszystkich spekulacjach przewija się jedna jednostka - 1.6 Turbo pożyczone z Renault Clio R.S. Na potrzeby Alpine jego pojemność mogłaby podskoczyć do 1,8 litra. Motor miałby współpracować z 7-stopniową dwusprzęgłową skrzynią biegów. Moc? W topowej wersji ma dobijać do 300 KM. Jeżeli dodamy do tego wagę w okolicach 1100 kg, to możemy dostać naprawdę szybkie sportowe auto.

Pojawił się nawet szacowany czas przyspieszenia Alpine Vision do 100 km/h. To 4,5 sekundy.