Tesla po cichu podnosi ceny

Kilka dni temu Tesla zaprezentowała Model S i Model X z powiększoną baterią o pojemności 100 kWh. Tymczasem w cenniku ?po cichu? podniesiono ceny popularnego systemu Autopilot

Wszystkie samochody marki Tesla produkowane od października 2014 roku są wyposażone w osprzęt, który umożliwia autonomiczną jazdę. Żeby cieszyć się tym nowoczesnym rozwiązaniem  trzeba było zapłacić 2,5 tys. dolarów podczas konfigurowania egzemplarza. Po odebraniu odbiorze samochodu kosztowało już 3 tys. dolarów.

Tak było jeszcze kilka tygodni temu. Od niedawna cennik Tesli Model S zanotował podwyżkę przy pozycji Autopilot. Klienci muszą zapłacić co najmniej 3,5 tys. dolarów za to żeby samochód mógł poruszać się bez kierowcy za kółkiem.

Patrząc na wartość całego samochodu taka podwyżka nie powinna wzbudzać większych emocji u klientów. Wygląda na to, że Tesla szuka możliwości na powiększenie marży w swoich produktach. Rzecznik prasowy tłumaczy taki ruchu dopasowaniem ceny do wartości produktu.

Bez wątpienia funkcja Autopilot w Tesli to produkt rozwojowy. Producent przygotowuje co jakiś czas aktualizację oprogramowania, która ulepsza jego działanie. Niewykluczone, że za jakiś będzie to rozwiązanie pozwalające traktować amerykańskie samochody jako w pełni autonomiczne.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.