Filip Chajzer dostaje mandat za Opla, którego nie ma. Co na to Opel? Błyskotliwa odpowiedź

Filip Chajzer jeździ Volkswagenem. Dlatego bardzo się zdziwił, kiedy za wycieraczką swojego Passat znalazł mandat wystawiony za złe parkowanie... Opla. To jednak dopiero początek ciekawej historii

Samochody polskich celebrytów | Na bogato. Porsche, Lamborghini i... Smart

Filip Chajzer zaparkował Volkswagena Passata w centrum Warszawy i uiścił stosowną opłatę w parkomacie. Po powrocie do swojego samochodu znalazł za wycieraczką mandat... Nie dość, że wystawiony na Opla, to jeszcze o godzinie 10, a było grubo po 16. Kiedy chciał pozbyć się mandatu, zauważył, że jakiś paparazzi robi mu zdjęcia. Chajzer w całej tej sytuacji skupił się na robiącym mu zdjęcia z ukrycia mężczyźnie. Nie mógł się spodziewać, że do akcji wkroczy - zaczepiony w poście - Opel.

Zresztą zobaczcie cały wpis:

Post Filipa ChajzeraPost Filipa Chajzera fot. Facebook

Na post Filipa Chajzera bardzo szybko zareagował zamieszany w całą sytuację Opel. Wszak celebryta stwierdził, że nie zamieniłby nigdy swojego Passata na żadnego Opla. A nuż zmieni zdanie?

Odpowiedź Opla na post Filipa ChajzeraOdpowiedź Opla na post Filipa Chajzera fot. Facebook

Jesteśmy bardzo ciekawi, jak cała historia się rozwinie. Trzeba przyznać, że Opel rozegrał to po mistrzowsku i może wiele ugrać wizerunkowo na całej "aferze". Czy słynny prowadzący zamieni Passata na nową Insignię , która zbliża się wielkimi krokami? Czekamy na rozwój wypadków.

ZOBACZ TAKŻE:

Robert Lewandowski ma nowy samochód

INNE LINKI:

Mandat prosto z nieba. Drogówka testuje nową broń

Złodzieje mają nową metodę kradzieży. Wykorzystują lukę w zabezpieczeniach

Omijaj je szerokim łukiem | Najgorsze samochody używane

Więcej o: