Wydanie weekendowe | Nasze podsumowanie tygodnia

Ten tydzień upłynął pod znakiem dwóch niemieckich premier: nowej Panamery, która wreszcie wygląda świetnie, i Zielonej Bestii, w jaką przeistoczył się Mercedes AMG GT. Za to końcówka należała do Francuzów - Citroen pokazał nowe C3, czyli małego mieszczucha, który ma szansę namieszać w segmencie

Fani "Top Geara" nie mają ostatnio lekko. Wieść o nowym składzie prowadzących przeszła przez branżę jak burza, ale gradobicie trwa nadal. Po pierwszych odcinkach nowej serii widzowie podzielili się na krytyków i zwolenników nowej ekipy. Ekipy, która w następnym sezonie "TG" ukruszy się przynajmniej o jedną osobę. Dlaczego? Szczegóły w jednym z poniższych linków.

Mijający tydzień był emocjonujący dla fanów supersamochodów. Zjawiskowe Lamborghini Centenario zostało przyłapane podczas jazdy po włoskich drogach, Arrinera Hussarya popisywała się na Goodwood, Ford pokazał specjalną edycję modelu GT, Lanzante pochwaliło się ekstremalnym McLarenem P1, a Mercedes zaprezentował AMG GT z dopiskiem R.

Premiera tygodnia? Zdecydowanie Porsche Panamera drugiej generacji. Niemiecka "limuzyna", która do tej pory nieszczególnie grzeszyła urodą, została dostosowana do języka stylistycznego obecnie obowiązującego w Porsche. Zdecydowanie wyszło jej to na dobre.

Jako pierwsi w Polsce skonfrontowaliśmy nowe Volvo S90 z Mercedesem klasy E. Czy Szwedzi faktycznie są w stanie zagrozić niemieckim autom o ugruntowanej pozycji na rynku? Odpowiedź znajdziecie w naszym teście.

Więcej o: