Umarła "Karma" niech żyje... Destino?

Firma VL Automotive zajęła jakiś czas temu nagłówki w świecie motoryzacyjnym swoją propozycją aby sprzedawać samochody Fisker Karma, które zamiast swoich hybrydowych systemów byłyby zasilane silnikami V8 z Chevroleta Corvette. Teraz sam Henrik Fisker dołączył do ich zespołu. Będzie ciekawie!

Force 1 | Henrik Fisker zapowiada nowy supersamochód

VL Automotive założyli Bob Lutz oraz Gilbert Villarreal, teraz jednak do pomysłu sprzedawania samochodów Fisker Karma z potężnym V8 dołączył nie kto inny niż sam założyciel Fisker Automotive- Henrik Fisker. Nazwa firmy została przemianowana z VL Automotive na VLF.

Firma występuje oficjalnie pod nazwą VLF od piątku i na targach w Detroit w tym tygodniu zaprezentują swoje dzieło- model Destino czyli Fiskera Karmę z silnikiem od Corvetty ZR1. Czy zmiana napędu wyszła "Karmie" na dobre? Doładowany silnik 6.2 litra LS-9 V* spowodował, że Destino katapultuje się od 0 do 60 mil na godzinę w 3.9 sekundy. Prędkość maksymalna? Oszałamiające 320 km/h.

VLF wycenił swoje dzieło na 229000$. To prawie dwa razy tyle ile kosztował Fisker Karma, jednak firma liczy, że dzięki osiągom, jakie prezentuje sobą Destino, znajdą klientów na swój samochód. Docelowo planują sprzedawać 100 sztuk Destino rocznie. Wróżycie sukces odświeżonej Karmie? Destino w ruchu, oraz proces jej budowy możemy zobaczyć na wideo:

 

Chevrolet Corvette Z06 C7.R Edition | Dla maniaków

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.