ZIŁ idzie na wojnę | Wóz bojowy jakich mało

Jak przystało na ZIŁa jest potężny. Ale nie jest zwykłą ciężarówką, jak można by było się tego spodziewać. To wóz bojowy przygotowany z myślą o wojsku

Red Russian | Na podbój (wszech)świata

Nadwozie ma futurystyczny kształt, choć od razu widać, że przy jego projektowaniu najważniejsza była prostota. To wpływa na koszty produkcji i późniejszą możliwość naprawy w warunkach bojowych. Kształt podwozia sugeruje, że pojazd zaprojektowano tak, by był jak najbardziej odporny na miny (podcięte nadwozie w dolnej partii kieruje siłę wybuchu na boki, o ile jest wzmocnione). Ze zdjęć wynika jednak, że cienkie dwuczęściowe drzwi nie zapewniają żołnierzom solidnej ochrony przed ostrzałem z zewnątrz.

Wymiary za to robią wrażenie, długość wynosi 6,33 m, wysokość 2,56 m, a rozstaw osi 3,8 m. Spartańskie wnętrze zmieści dziesięciu pasażerów wliczając w to kierowcę. Dwa tylne fotele ustawiono tyłem do kierunku jazdy by można było obserwować z nich tyły.

UAZ - niedrogi samochód terenowy - Ogłoszenia

ZIŁ z pewnością poradzi sobie w warunkach terenowych. Napęd 4x4, ogromne koła oraz imponujący prześwit pozwolą przebrnąć mu przez niejedną przeszkodę. Pomocny będzie też silnik wysokoprężny Cumminsa o mocy 185 KM.

Nie wiemy, czy nowy pojazd ZIŁa będzie miał możliwość opcjonalnego opancerzenia, jednak jego masa z załogą na pokładzie wynosząca 4570 kg i tak jest już spora.

Rosyjska Armia dysponuje już podobnym pojazdem, choć o zdecydowanie bardziej konwencjonalnym wyglądzie. Jest to GAZ 2975 TIGR zabierający na pokład nawet do 13 osób, ale ważący aż 7200 kg. TIGR wszedł do służby w 2006 roku.

GAZ 2975 TIGRGAZ 2975 TIGR fot. GAZ fot. GAZ

ZOBACZ TAKŻE:

Porsche pomoże zbudować nową limuzynę Putina

źródło: Okazje.info

Więcej o: