Peugeot 2008 - kura znosząca złote jajka

Nowy crossover Peugeota dopiero co wszedł do sprzedaży, a już wiadomo, że będzie sprzedawał się jak ciepłe bułeczki. Chętnych jest tylu, że postanowiono dwukrotnie zwiększyć jego produkcję

Początkowo we francuskich zakładach w Mulhouse miało powstawać pięć tysięcy 2008-ek miesięcznie. W rozmowie z Automotive News Europe prezes francuskiej marki - Maxime Picat - zdradził, że firma była zmuszona tę liczbę podwoić. A wszystko przez ogromny popyt na miejskiego crossovera.

Mamy ponad 16 tysięcy zamówień, pochodzących głównie z rynków, na których model 2008 nie był nawet prezentowany - powiedział Picat

Pierwsze oficjalne zdjęcia Peugeota 308

To naprawdę świetny wynik. Szczególnie, że już dziś segment miejskich crossoverów jest mocno nasycony. Peugeot się spóźnił, ale trafił na dobrą falę. Analitycy z IHS Automotive przewidują, że do 2015 roku sprzedaż małych crossoverów osiągnie pułap 500 tys. aut rocznie (w ubiegłym roku było to nieco ponad 150 tys. samochodów).

W walce o klienta Peugeot 2008 będzie rywalizował m.in. z Nissanem Jukiem (obecnie lider segmentu), Oplem Mokką (i bliźniaczym Chevroletem Traxem ) oraz inną francuską nowością w segmencie miejskich crossoverów - Renault Capturem .

Miejskiego crossovera Peugeota można już zamawiać w polskich salonach. Szczegółowy cennik, listę wyposażenia standardowego oraz informacje dotyczące dostępnych wersji silnikowych znajdziecie w Peugeot 2008 od 54 500 zł .

Lider małych crossoverów kosztuje w Polsce...

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.