Od zakończenia produkcji Jaguara X-Type'a minęły już cztery lata. Od tego czasu Jaguar nie ma swojego przedstawiciela w segmencie małych limuzyn. Tę lukę ma zamiar wypełnić. Brytyjczycy oficjalnie potwierdzili, że w 2015 roku na rynku zadebiutuje nowy Jaguar, który postara się odebrać klientów BMW serii 3, Mercedesowi Klasy C, Audi A4 i Lexusowi IS.
Samochód zostanie oparty o platformę modelu XJ, której łatwość przedłużania i skracania pozwoli Jaguarowi (i Land Roverowi) na budowanie nawet 90 proc. modeli na tej samej płycie podłogowej. To znacznie zredukuje koszta produkcji i pozwoli na łatwe rozszerzanie gamy o zupełnie nowe auta.
Z wypowiedzi przedstawicieli marki wynika, że pod maskę trafią turbodoładowane czterocylindrowce. Moment obrotowy będzie przekazywany na tylne koła pomimo tego, że platforma PLA daje też możliwość przeniesienia napędu na przednią oś.
>>> Jaguar X-Type z 2005 roku za 20 tys. zł? Bez problemu <<<
Jaguar zapewne zrezygnuje z nazwy X-Type, która nie pasuje do obecnie stosowanego nazewnictwa i która zbyt dobrze się nie kojarzy. Wystarczy przypomnieć, że w początkowych etapach produkcji tego modelu Brytyjczycy planowali sprzedać 100 tys. egzemplarzy auta. Cele sprzedażowe udało się zrealizować tylko w połowie.
Można się spodziewać, że w późniejszym etapie produkcji do gamy dołączy najmocniejsza odmiana, oznaczona literą R. Te informacje nie zostały jednak potwierdzone. Debiut auta przewidziano na 2015 rok.