Mercedes nie nadąża z produkcją nowej A-Klasy

Na nową generację Mercedesa klasy A czekaliśmy długo. Niemiecka marka postanowiła zupełnie zmienić charakter auta. Opłaciło się. Zamówienia na nową A-Klasę przerosły wszelkie oczekiwania

Takiego kombi jeszcze nie było - Mercedes CLS 63 AMG Shooting Brake | Galeria

By zaspokoić popyt, Daimler musiał zlecić produkcję modelu zewnętrznej firmie, która będzie wytwarzała auta w Finlandii. W sumie to już trzecia fabryka, w której będzie powstawała nowa A-Klasa. Inaczej być nie może, bo w dwa miesiące po tym, jak Mercedes zaczął przyjmować zamówienia na nowy model, znalazło się już 40 tys. chętnych.

Pierwsze egzemplarze nowego Mercedesa klasy A wyjadą z fabryk w połowie września. W tym samym miesiącu zakłady w niemieckim Rastatt zaczną pracę na trzy zmiany. To i tak nie umożliwi pełnego zaspokojenia potrzeb klientów, dlatego niezbędne okazało się rozpoczęcie współpracy z firmą zewnętrzną. Mercedes nie chce, aby jego klienci miesiącami czekali na zamówione przez siebie auto.

Fińska firma Valmet Automotive, do której należy fabryka, ma bogate doświadczenie w produkcji samochodów. Finowie pracowali dla Saaba, wytwarzali m.in. Opla Calibrę.  Na swoim koncie mają również produkcję Porsche Boxstera, Caymana, a nawet Fiskera Karmę i Marussię B2.

ZOBACZ TAKŻE:

Mercedes z 1999 roku za 8 tys. zł - Sprawdź sam

TOP 8 | Najdroższe dodatki na polskim rynku

Warto kupić używanego Mercedesa klasy A?

Więcej o: