Dziury w jezdni najlepiej łatać... płynami

Jaka jest najlepsza metoda łatania dziur w jezdniach? Studenci z Cleveland twierdzą, że na dziury najlepszy jest płyn zwany oobleck

Podstawowe metody łatania dziur w jezdniach wyglądają następująco. Najpierw trzeba rozgrzać smołę, potem ciapnąć papkę łopatą w dziurę i w końcu dobrze udeptać gumiakami. To strasznie męczące i czasochłonne, a do tego skuteczne na krótką metę. Okazuje się, że można załatwić to szybciej i prościej, torbą wypełnioną płynem.

>>> Honda Accord - ceny już od... <<<

To nie żart. Studenci z Uniwersytetu Case Western Reserve w Cleveland doszli do wniosku, że na dziury w jezdni najlepszym rozwiązaniem będzie płyn. Ale nie zwykła woda, czy niezamarzający alkohol, ale płyn nienewtonowski zwany oobleck.

Czym do diaska jest płyn nienewtonowski? To ciecz, która zmienia lepkość w zależności od siły ścinającej. Obrazowo, im gwałtowniej na nią działamy, tym intensywniej się "broni" (płyn nienewtonowski zagęszczany ścinaniem). Jak zachowuje się oobleck w praktyce? Właśnie tak:

 

Studenci zaproponowali, by oobleck umieścić w specjalnych sakwach, by umożliwić dostosowanie kształtu do dziury. Od góry można przykryć ją płachtą i dziura załatana. Oto test tego rozwiązania przeprowadzony na 100 pojazdach:

 

ZOBACZ TAKŻE:

Mamy "prawdopodobnie najdroższą drogę na świecie". 1 km za 200 mln zł

viaTOLL dla aut osobowych

Chrysler 300C - ogłoszenia

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.