Formuła 1 startuje w ten weekend!

20 wyścigów, 12 zespołów i aż sześciu mistrzów świata ścigających się na jednym torze - oto najkrótsza zapowiedź nowego sezonu Formuły 1. Do tego całkowicie nowy tor, nowi kierowcy i - jak zwykle - zmiany w przepisach

Który zespół ma największe szanse na zdobycie mistrzostwa świata? Podczas gdy Ferrari jeszcze przed rozpoczęciem sezonu otwarcie narzeka na nowy bolid, kierowcy McLarena są bardzo dobrej myśli. Nie można też oczywiście zapomnieć o naturalnym faworycie do tytułu - Red Bullu. Zespół ten w każdym sezonie zaskakuje konkurencję sprytnymi technologicznymi rozwiązaniami, które w połączeniu z utalentowanymi kierowcami zazwyczaj daje teamowi ogromną przewagę nad resztą stawki.

Ferrari F12berlinetta

Eksperci spekulują jednak, że tym razem Vettel i Webber będą musieli ciężej pracować na pojedyncze zwycięstwa. Trochę na to liczymy, bo wyraźna dominacja ekipy spod znaku czerwonego byka sprawiły, że ostatnie sezony były tak naprawdę teatrem jednego aktora. W tym roku walka o mistrzostwo może być ciekawsza z jeszcze innego powodu. W stawce znajduje się bowiem aż sześciu mistrzów świata: Jason Button, Michael Schumacher, Kimi Raikkonen, Fernando Alonso, Lewis Hamilton oraz broniący tytuł Sebastian Vettel.

Nowy sezon F1 to zazwyczaj nowe regulacje. Nie inaczej jest w tym roku. Co się zmieniło? Władze FIA zdecydowały się m.in. zakazać stosowania tzw. "dmuchanych dyfuzorów", czyli wykorzystywania gazów wydechowych do poprawy właściwości aerodynamicznych bolidu. Poza tym, już od pierwszego dnia wyścigowego weekendu kierowcy będą mogli korzystać ze wszystkich sześciu zestawów opon (w ubiegłym sezonie wybrane trzy). Chcąc poprawić atrakcyjność widowiska, włodarze FIA postanowili również zmodyfikować sposób obrony pozycji. Teraz kierowcy nie będą już mogli powrócić na linię wyścigową, po tym gdy z niej zjadą. Zmiana ta powinna ułatwić wyprzedzanie i sprawić, że będziemy oglądać więcej efektownych pojedynków na torze. Więcej informacji o regulaminowych nowościach znajdziecie w artykule Zmiany w regulaminie F1 .

Lotus Evora w wyścigowym przebraniu

W sezonie 2012 kierowcy będą ścigać się na dwudziestu torach. Całkowicie nowym obiektem będzie Circuit of The Americas, położony nieopodal Austin w Teksasie (długość toru - 5,516 km, liczba okrążeń - 56). W Gran Prix Stanów Zjednoczonych kierowcy powalczą 18 listopada. Nowym zespołem w stawce jest Marussia, a nowe nazwiska wśród kierowców to Jean-Eric Vergne oraz Charles Pic.

Zespoły i kierowcy:

Red Bull - Sebastian Vettel, Mark Webber McLaren - Jenson Button, Lewis Hamilton Ferrari - Fernando Alonso, Felipe Massa Mercedes - Michael Schumacher, Nico Rosberg Lotus - Kimi Räikkönen, Romain Grosjean Force India - Paul di Resta, Nico Hulkenberg Sauber - Kamui Kobayashi, Sergio Perez Toro Rosso - Daniel Ricciardo, Jean-Eric Vergne Williams - Pastor Maldonado, Bruno Senna Caterham - Heikki Kovalainen, Witalij Pietrow HRT - Pedro de la Rosa, Narain Karthikeyan Marussia - Timo Glock, Charles Pic

Mercedes SL 63 AMG

Wyścigi:

18 marca - Grand Prix Australii 25 marca - Grand Prix Malezji 15 kwietnia - Grand Prix Chin 22 kwietnia - Grand Prix Bahrajnu 13 maja - Grand Prix Hiszpanii 27 maja - Grand Prix Monako 10 czerwca - Grand Prix Kanady 24 czerwca - Grand Prix Europy 8 lipca - Grand Prix Wielkiej Brytanii 22 lipca - Grand Prix Niemiec 29 lipca - Grand Prix Węgier 2 września - Grand Prix Belgii 9 września - Grand Prix Włoch 23 września - Grand Prix Singapuru 7 października - Grand Prix Japonii 14 października - Grand Prix Korei 28 października - Grand Prix Indii 4 listopada - Grand Prix Abu Zabi 18 listopada - Grand Prix Stanów Zjednoczonych 25 listopada - Grand Prix Brazylii

Pierwsze Grand Prix już w najbliższą niedzielę. Relację na żywo będzie można obejrzeć w Polsacie. Start do wyścigu o godzinie 7:00.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Verva Racing Team z nowym kierowcą

Małysz sam pokieruje karierą

Ferrari - ogłoszenia

Vitaly Petrov

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.